Wpis z mikrobloga

  • 621
@Umciaumciapeklagumcia:
Mnie bardziej zastanawia, że w tym kraju nic nie ma sensu. W ostatnich dekadach rozwarstwienie zarobkowe spadło kiedy minimalna wzrosła szybciej niż średnia - minimalna 300% tylko od 2015 roku, średnia w tym okresie bliżej 250%, a w porównaniu do 2005 mamy odpowiednio sześciokrotny i czterokrotny nominalny wzrost zarobków. Wszystko wskazuje więc, że najmniej zarabiający wzbogacili się bardziej niż średniacy.

Z drugiej strony mimo tego, że wzrastała głównie minimalna
  • Odpowiedz
@smk666:
Też mnie zawsze zastanawia kogo stać na nowe auta, ale potem dochodzę do wniosku że duża część z tego to ludzie którzy dostali auto służbowe lub zastaw się i pokaż się, zarabia 6k na rękę i następne 2k w leasing..
  • Odpowiedz
@slec22: u mnie w kolchozie też ludzie kupują nowe auta na kredyt, a zarabiają od 4 k do 6k. Jakby nie to ze wydaje ponad 2 kola miesiecznie na zdrowie to tez biorę auto nowsze, dwuletnie ale z salonu bym nie bral bo placi sie podatek od nowosci.
  • Odpowiedz
  • 595
@smk666: Rozwarstwienie spadło tylko w statystykach. Najlepiej zarabiający są na własnych działalnościach i nie są wliczania do średnich, median.
  • Odpowiedz
@smk666:

ludzie noszą nowe ciuchy i markowe buty, codziennie kupują sobie monsterka i hotdoga w żabce na śniadanie zamiast zabierać kanapki i herbatę


Lipstick effect ludzie przerzucają się na tańsze dobra luksusowe bo co innego zrobić z pieniędzmi jak np mieszkania są praktycznie poza wyobraźnia. A mają świadomość ze jutro znowu może przyjść 20% inflacja i wyparują jak w
  • Odpowiedz
Z drugiej strony mimo tego, że wzrastała głównie minimalna to w restauracjach pełno, na ulicy niemal same nowe auta


@smk666: Nie wiem gdzie mieszkasz, ale ja w dużym powiatowym (w Polsce "A") i "nowych" samochodów to a za dużo nie widuje. Większość to z 10-15 letnie samochody, przy czym w lepszym stanie niż to co widywałem 15-20 lat temu kiedy królowały Matizy. Może po prostu koncentrujesz się na nowych samochodach,
  • Odpowiedz
@Umciaumciapeklagumcia:

Te wszystkie psycholoszki to muszą nieźle być odrealnione.
Raz: że urodziły się babami i nie wiedzą z czym musi mierzyć się zwykły Areczek z januszeksu. Dwa: nawciskały sobie pierdół do głowy na studiach i próbują tym "pomagać" chłopom. ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@smk666: nie ma żadnego paradoksu - zostaliśmy wychowani tak żeby ciągle narzekać i mówić jak jesteśmy biedni bo jak tylko komuś lepiej się wiodło to wszyscy patrzyli spod byka. W starszym pokoleniu jeszcze bardziej jest to zakorzenione
  • Odpowiedz
  • 47
@smk666: minimalna wzrosła o 300% ceny 250% więc najbiedniejsi mają co jeść. Problem pojawia się przy postrzeganiu czym jest średnia i że nie mówi ona jak żyje przeciętny tylko średni Polak. Zarobki najbogatszych wystrzeliły w kosmos w tym nielicznych grup zawodowych którzy nie wiedzą co mają z kasą robić. W tym czasie Polak który poświęcił masę czasu na wykształcenie i sumiennie pracował na własny dach dowiaduje się że jego oszczędności
  • Odpowiedz
zarabia 6k na rękę i następne 2k w leasing..

@slec22:
Bardzo możliwe, jednak kiedyś tez było "zastaw się a postaw się" a jednak target był inny.

po prostu nie widzisz tych co nie idą do żabki i zrą gruz bo nie idą do Żabki
  • Odpowiedz
W ostatnich dekadach rozwarstwienie zarobkowe spadło kiedy minimalna wzrosła szybciej niż średnia - minimalna 300% tylko od 2015 roku, średnia w tym okresie bliżej 250%


@smk666: To nie znaczy że rozwarstwienie spadło tylko że więcej ludzi zostało wepchniętych w minimalną, góra uciekła jeszcze bardziej.
  • Odpowiedz