Siedzę sobie na statku przy wybrzeżu Kenii. Mamy na burcie około 180 osób- są Chorwaci, Bułgarzy, Rumuni, Polacy, trochę Afryki, Rosjanie i Ukraińy. Dawno nie widziałem tak kiepskich morali u chłopaków ... pracujemy razem już dobre 3 lata, ale to co dzieje się dzisiaj i wczoraj naprawdę przechodzi ludzkie pojęcie. Na szczęście nie ma sprzeczek i dyskusji bo każdy dobrze się zna, ale można wyczuć duże napięcie. Dźwigowy ukrainiec wypalił dzisiaj przy
@Cedrik: tak się mówi ... ale co z rodziną w Polsce? Fajnie być bezpiecznym, ale to nie wybór tylko przymus. Wyobraź sobie hipotetyczną sytuację- żona jest w domu, coś pierdzielnęło, a Ty co możesz? Nic nie możesz ... zostajesz tutaj, aż będzie jakaś możliwość zjazdu, aż loty będą działały, a w takich chwilach wolisz być z rodziną.
Przerabiałem to już z covid'em ... loty odwołane, RPA zamknięte bo niebezpieczny omikron wojuje,
#anonimowemirkowyznania Kurna mirki, co za #!$%@? akcja, trochę jak #pasta i trochę #alkoholizm ale w 100% prawdziwa (styczeń 2022) i raczej nie taka zbyt śmieszna, co bardziej żenująca, ale chciałem się tym #gownowpis podzielić.
No więc tydzień temu miałem imprezę firmową, #!$%@?łem się jak szpak, bo na koszt firmy, no i niestety lubię wódę, a jak jest okazja to z nawalenia się w moim smutnym życiu skorzystam. Wiem, #!$%@?, ale i jest
Ja kiedyś obudziłem się przez potężny kaszel. Kaszlałem, bo pokój był pełen dymu z tlącej się kołdry. Zasnąłem #!$%@? ze szlugiem. Kołdrę #!$%@?łem na dwór, a rano został z niej spłachetek wielkości kartki A4. Mogłem się spalić, czy tam udusić. Alkohol to szmata, alkoholik również. Całe szczęście od kilku lat nie spożywam.
Dzisiaj mija 100 dni odkąd nie piję alkoholu.(。◕‿‿◕。) Mój nałóg trwał ponad 4 lata. Chlałem codziennie. Obecnie czuję się dużo lepiej. Zaliczyłem w tym roku też kilka wizyt u #psychiatra. Biorę #escitalopram. Początkowo myśli samobójcze się nasiliły, ale teraz jestem już ze mną dobrze. #chwalesie #alkoholizm #abstynencja #depresja
@Moseva: ja z kolei znam kilku którzy poradzili sobie bez tych całych 12 kroków. Ba, sam jestem jednym z nich. Jest wiele osób niewierzących w te mityczne kroki.
No i zajebiście xD Wreszcie odbyła się rozprawa z moim ojcem o podwyższenie alimentów po tym, jak publicznie stwierdził, że wstydzi się swojego syna bo ten chodzi do psychiatry i na terapię (słowem nie pisnął o nieuleczalnej chorobie jelit i nerek ( ͡°͜ʖ͡°)). Dzięki tato za #!$%@? mi psychiki #!$%@? wymaganiami, grożeniem "#!$%@? przed całą szkołą" i pretensjami od dziecka, te 1,2k cbl pójdzie i tak
@wszystkieNazwyZajete: Napisałeś że nie wszystko działa w jedną stronę, to Cię trochę uświadomiłem że te strony to są zupełnie inne perspektywy i nie są sobie równe ʕ•ᴥ•ʔ
Ja najbardziej sobie i wam życzę, żeby znowu w następnym roku była walka między Lewisem i Maxem... ale w środku stawki. Czas w końcu, żeby Carlos, Charles, Lando, Riccardo mieli szansę na zwycięstwa i tytuł. Jakby jeszcze Alonso z Oconem się w to wmieszali, to w ogóle byłaby miazga. #f1
Wiem że lubicie paranormalne historie, więc się jedną z wami podzielę. Otóż mirki, ja WIEM że życie po śmierci istnieje, nie wiem w jakiej formie itd. nie wyznaję żadnej religii, ale WIEM że po śmierci nadal istniejemy.
A wszystko przez mojego dziadka i wigilię roku 2002, ale do tego dojdę za chwilę, najpierw tło i geneza wydarzeń.
W 2002 roku dziadek zachorował na raka, w sierpniu zmarł w domu na swoim łóżku,
Mirki, co to się stało się. odbieram telefon i słyszę:
-PROSZE PANA TRZEBA GNIAZDKO WYMIENIĆ BO SYN ROZWALIŁ TRZEBA ZAMONTOWAĆ BO JA KUPIŁAM NOWE I NAJLEPIEJ JAKBY PAN MÓGŁ JESZCZE DZISIAJ.
Umówiliśmy się na 70 zł, bo mieszka na sąsiednim osiedlu, więc zaoszczędziłem na paliwie, po tej krótkiej rozmowie, a właściwie po jej tonie i po tym jak ta kobieta układała zdania, już wiedziałem że to nie będzie zwykła robota, Wojtek takie
@Wojtek1856: To dla kontry opowiem, że właśnie dzwoniłem do stolarza zamówić łóżko, duże, z litego drewna, za całkiem niemałe tysiące. Pytam o zaliczkę: - Nie, panie, a na co mi to. - To całą kasę chce pan z góry? - Panie, co pan z konia spadł? Zrobię panu łóżko, to łóżko do pana dojedzie, jak pan odbierze to dopiero mi wpłaci kasę.
Przerabiałem to już z covid'em ... loty odwołane, RPA zamknięte bo niebezpieczny omikron wojuje,