Vim ma skićkany system schematów kolorystycznych, w których z jednej strony trzeba resetować reguły składni, żeby się nie nakładały z poprzednimi regułami kolorystycznymi; z drugiej powoduje to psucie reguł składni i trzeba odświeżać filetype.
Nie chciało mi się pisać funkcji iterującej bufory plików w celu odświeżania filetype, więc poprosiłem o to AI. Sprawdziłem, brak zastrzeżeń, kopiuj, wklej, wywołanie colorscheme, wsio bangla jak powinno 😁
#programowanie




























Robimy projekt dla klienta. Mamy już produkt, który działa zgodnie z ich założeniami, profesjonalny UI/UX, branding zgodny z ich standardami, tego typu bzdury. Duże korpo, nie jakaś popierdółka, więc i wewnętrzne standardy mają spore, do teraz.
A wczoraj przyszedł email. Jeden z ich PM zachłysnął się vibe codowaniem. Zrobił UI w Google Stitch (oczywiście najbardziej generyczny AI slop) i stwierdził, że wywalamy ten "stary i brzydki" design i zmieniamy na
źródło: 1000014611
Pobierz