Pan od książek jest już niepotrzebny. "Szpital nie miał dla mnie litości"

Zostałem bez środków do życia. Myślałem o samobójstwie, ale nie mogę zrobić tego matce. Narodowy Instytut Onkologii był moim drugim domem. Nie rozumiem, dlaczego po 15 latach nagle pokazano mi drzwi.
z- 37
- #
- #
- #


















