Waga mi sie zje...a przy ostatnim wpisie. Po naprawie jak sie spodziewalam wskazala 77kg po " wakacjach z kluskami" u cioci. Teraz jest stabilne ok. 76kg i nie rusza w dół, bo zaczelam nową robotę i skupiam się na czym innym niż odchudzanie. Z plusów - nie mam czasu żreć, to moze schudnę. Skończyły się też wakacje, a z wakacjami żarcie. Z minusów - nie mam czasu pływać i
Waga mi sie zje...a przy ostatnim wpisie. Po naprawie jak sie spodziewalam wskazala 77kg po " wakacjach z kluskami" u cioci. Teraz jest stabilne ok. 76kg i nie rusza w dół, bo zaczelam nową robotę i skupiam się na czym innym niż odchudzanie. Z plusów - nie mam czasu żreć, to moze schudnę. Skończyły się też wakacje, a z wakacjami żarcie. Z minusów - nie mam czasu pływać i











![[ROZDAJO] Ratujemy kotki z piwnicy! Rozdajemy klucze do naszej gry KittyRush](https://wykop.pl/cdn/c3397993/0b35b2fddaf5aba4c3c6b30378a4e9575e6aa329626a8edc64a3dd1f4cdb97e2,w220h142.png)





Mimo to fajnie wejść w ciuch, w który kiedyś ledwo człowiek mógł wejść, a dziś na luzie i jeszcze odstaje
@Mega_Smieszek: W tydzień 10kg? to tak się da, o matko bosko, zazdroszczę! a jaka waga startowa?