jakby sie głębiej zastanowić to jest to logiczne. Wynika to z prostego faktu, zę w wypadku aborcji przez kobietę nie powstaje zobowiązanie życiowe względem dziecka, bo dziecka nie będzie, natomiast w wypadku aborcji fiinansowej przez faceta, to dziecko faktycznie powstanie, ale będzie wychowywać sie w niepełnej rodzinie, co możę spowodować rozwój patologiczny.
jedyna opcja w której była by zachowana pełnia praw, to taka w której obydwoej rodzicó zgadza sie na




















@the_qwert: czej, Ty wiesz czym są stopy procentowe?