W sieci dowiadujemy się, że sprzedano już ponad 120 milionów kopii GTA V i tak sobie myślę nad pewną kwestią. Nie uważacie, że najbardziej niedocenioną częścią GTA jest GTA IV? Według mnie IV bije praktycznie pod każdym względem V. Czy to patrząc na aspekty techniczne, które niejednokrotnie oferowały bardziej realistyczny świat niż ten, który poznajemy w V. Jeśli chodzi o fabułę, to myślę, że nie muszę za wiele pisać. W V mam
@mariobit: nie jest. szaro-bury klimat w połączeniu z powszechnym w tamtych latach efektem bloom-lighting, aliasingiem, masą glitchy graficznych, przez które gra nie działa mi płynnie nawet na kompie z 2018 r. skutecznie psują klimat i nawet najlepszą fabułę. Sprawiają, że gra była i pozostaje mało grywalna.
@cieplatatralover: dasz radę - nic strasznego, zwłaszcza, że to pewnie jeden, góra dwa prewencyjne cykle BEP. U mnie wymiotów czy nudności w ogóle nie było. Była za to neutropenia (przez którą omal się nie przekręciłem - ale to już inna i dłuższa historia, niezwiązana bezpośrednio z chemią) i podrażnienie błon śluzowych (w tym jelit). Bierz synbiotyki - będzie dobrze. Wyłysiejesz za miesiąc, półtora, a włosy odrosną za 3,5 - 4
Były zawodowy baseballista Brandon McCarthy, przeglądając stare zdjęcia znajomych, nie mógł pozbyć się wrażenia, że kiedyś ludzie wyglądali dużo starzej w porównaniu z dzisiejszym pokoleniem w tym samym wieku. Poprosił więc użytkowników Twittera o pomoc.
Siemanko Mirki właśnie dowiedziałem się, że mam guza jadra 2cm s------l. Jest szansa ze sie z tego wylecze? Ma ktoś jakieś doświadczenie z tym? Na razie nic nie mówiłem nikomu. Smutno mi troche, z dnia na dzien życie mi się zawaliło. Przy goleniu jajek wyczułem, jakby ktos chcial wiedziec. Pozdrawiam Was #nowotwory #lekarz
@camelinthejungle: ziom, poczujesz - czego ci nie życzę - że jedno jest twardsze (co nie znaczy twarde jak orzech), zauważysz, że ci się moszna nie kurczy, nawet pod wpływem strumienia ciepłej wody, generalnie wyczujesz, że coś nie halo i to przez kilka, kilkanaście dni z rzędu. To przesłanki, które zagoniły mnie do urologa i uratowały życie.
Wbrew błędnej opinii koniec XX wieku nastąpił 31 grudnia 2000 roku (a nie 1999). Tak się składa, że rok 2000 był dość gorący w polskiej branży IT i powstało w nim wiele kultowych już portali technologicznych. To właśnie one wraz z powstałymi jeszcze w latach dziewięćdziesiątych — Chip.pl...
@galicjanin: z wyłączeniem "późnego Breżniewa", tj. circa 1977-1982. Wcześniej - zwłaszcza w ósmej pięciolatce (1966-1970), opracowanej przez Aleksieja Kosygina, podczas której skoczyła produkcja dóbr konsumpcyjnych - tamtejsza polityka gospodarcza Breżniewa jest do dziś wspominana przez wielu Rosjan jako najlepszy okres ich kraju w XX wieku.
Kierujący pojazdem chłopiec miał 0,5 promila, samochód był kradziony - mówi o kolizji, do której doszło w weekend w Śródmieściu policja. Wówczas dwóch 14-latków wjechało elektrycznym...
Miałem kiedyś taką sytuację z tym BMW, że mimo poprawnego zwrócenia auta w aplikacji, zamki nie chciały się zaryglować, a do samochodu można było wsiąść i odjechać - nawet mimo kilku od razu podjętych, udanych prób wypożyczeń i zwrotów.
Wizualizacja przepływu imigrantów na całym świecie w latach 2010-2015. Niebieskie kółka - dodatnie saldo migracji. Czerwone okręgi -ujemne saldo migracji. Kliknij lub najedź myszką na interesujący Cię kraj. Więcej informacji również na stronie w powiązanych.
63% 2016., 53% 2017, 45% 2018. Korpo lew coraz bardziej naciska, dołączają sie do tego korpofaszysci, w efekcie staje sie to coraz mniej atrakcyjne dla młodych.
Prawda, nieprawda - sam po sobie widzę jak ze stanowisk obojętnych przechodzę na negatywne z samego tylko faktu wpychania ludziom tego tematu po same migdałki - dzień w dzień. Niewspółmierny do innych, realnych problemów (zmiany klimatyczne, braki kadrowe w służbie zdrowia, kryzys demograficzny i niska aktywność zawodowa, galopująca inflacja i spekulacja w budowlance, etc.); niewspółmierny szum - w przekazach newsowych, w dziełach popkultury - jaki się wokół tego robi, plus niemal automatyczne
Jakim cudem? Jakim cudem 90% ofert na auta używane, sprowadzone z zagranicy i wystawione w PL, jest tańszych o tych kilkanaście % od analogicznych ofert na portalach typu mobile.de czy autoscout? Wiem, że część to na pewno ulepy z kręconymi licznikami, ale wierzyć mi się nie chce że niemal wszystkie! Bo tak wynikałoby z prostego porównania cen PL vs DE.
Auto sprowadzone przez handlarza/komis do PL potrafi u nas stać w ofercie
Wyspa Spichrzów w Gdańsku, serce starego miasta nad Motławą. Przez dziesiątki lat mieliśmy ruiny pozostałe po zniszczeniach II wojny światowej, dziś wielki plac budowy. Aż niewiarygodne, że dzieje się to dopiero teraz, tyle lat po wojnie.
Gdańsk to w ogóle dziwny jest. Bez trudu w sercu starówki można jeszcze znaleźć porastające zielskiem, zapiaszczone, puste kwartały, ruiny, albo nigdy nie dokończone budowy. A i od samej - w sumie niewielkiej - starówki wystarczy odejść tych 500-700 metrów (np. w stronę Stogów) by trafić na miejsca, które wyglądają na nietknięte remontem (i wręcz wołające o niego) od głębokiego, biednego i ponurego PRL-u - jakieś zarośnięte hałdy z tonami żelastwa, obdrapane
@daren13: "Po pierwsze obecny Gdańsk to zlepek 3 odrębnych miast: Gdańsk + Wrzeszcz + Oliwa. To widać w strukturze miasta."
To nie tylko widać, ale i mocno czuć z perspektywy pieszego czy rowerzysty. Ciągi piesze i rowerowe są nielogiczne, nagle się urywają, a samo podróżowanie przez miasto inaczej niż autem niesamowicie się dłuży i jest takie nie wiem... męczące. To co mnie też uderzyło w Gdańsku to to, że jest
Dwudziestopięciominutowy dokument o epidemii samotnej śmierci - czy jak określają to Japończycy - "Kodokoshi". Tysiące samotnych, starszych ludzi umiera w swoich mieszkaniach w zapomnieniu od najbliższej rodziny. Tygodniami (czasem miesiącami) leżąc, zanim w ogóle ktoś zorientuje się, że nie żyją.
@kuxter: Nie wiadomo, ale przesłuchiwane kobiety które uciekły z ostatniego worka nad Eufratem mówiły że nigdy go nie widziały i jedyne z czego go znają to nagrania.
W sumie mnie to interesuje żeby było fajnie w środku i się w miarę przyjemnie przemieszczało, wiadomo że szału nie będzie. Z wyglądu obydwa są dla mnie ok. Macie jakieś za albo przeciw?
jeździłem i 208 i Clio (odpowiednio PureTech 82 KM i TCe 90 KM). Brałbym Clio. Zresztą brałbym je nie tylko w porownaniu do 208. To najfajniejsze auto w klasie, nawet mimo niedawnych premier nowych generacji fiesty, polo czy ibizy. Za Clio: - fotele; zdecydowanie najwygodniejsze w klasie, długie siedziska, dobrze wyprofilowane oparcie; wypełnienie odpowiednio twarde. pozycja za kierownicą też ok. - dynamika; silnik 0.9 z turbo jest bardzo zrywny i bierze już od dołu, -
Jeśli chodzi o fabułę, to myślę, że nie muszę za wiele pisać. W V mam
źródło: comment_15811002695PfsVckBDIAUdld3uKtvO6.jpg
Pobierz