Aktywne Wpisy

Jasper666 +162
Planuję założyć kanał podobny do #konfitura, tylko skupiony na zbyt głośnych motocyklach i samochodach z przerobionymi wydechami, które panoszą się po mieście i uprzykrzają życie mieszkańcom. Chciałbym też poruszać temat nielegalnych wyścigów organizowanych na ulicach.
Tylko zastanawiam się, jak najlepiej do tego podejść, żeby taki kanał miał ręce i nogi. Co warto nagrywać i dokumentować? Jakiego sprzętu używać? Może ktoś ma doświadczenie z prowadzeniem podobnych inicjatyw albo jakieś pomysły,
Tylko zastanawiam się, jak najlepiej do tego podejść, żeby taki kanał miał ręce i nogi. Co warto nagrywać i dokumentować? Jakiego sprzętu używać? Może ktoś ma doświadczenie z prowadzeniem podobnych inicjatyw albo jakieś pomysły,

zazdrosny +46
każdy ziom
pisze nom
pisze nom
źródło: obraz_2026-07-22_201039078
Pobierz




I to powoływanie się na notariuszy (chyba nie wie że to również są prawnicy) - XDD. Spuścili z tonu, już nie mówią o hydraulikach i manicurzystkach.
#konowalposting #lekarz100k #lekarz #afera
źródło: IMG_5446
Pobierzźródło: IMG_6253
PobierzA jeszcze projektant, tu to w ogóle! Nie jest to kilka kresek, ale
@Kobcxdaa: nawet chyba to nie, jak pacjentka zgłosi jakiś problem to wysyłasz ją na jakieś dodatkowe badania, wymazy, srazy itp i jak przyjdzie wynik z laboratorium to już w sumie dowiesz się co ci jest XD
No chyba że to lekarz turbo specjalista w swojej dziedzinie i zdiagnozuje problem z którym pacjentka tuła się x lat.
Ale jak rozłoży ręce tak jak reszta, to zwrot 70%. Wtedy można iść na taki układ. (chociaż wolałbym żeby NFZ działał tak żeby prywata nie miała racji bytu)
Bo jaśnie pan lekarz kasuje po tyle, bo to legalna forma łapówki, żeby wp*erdalać swoich pacjentów na zabiegi do NFZ.
Jakby nie miał dojść w państwówce to za zaglądanie do p*zdy by zarabiał dziesięć razy mniej.
Pewien bankier poprosił Verneta o jakiś rysunek. Malarz przez pięć minut zrobił niewielki rysunek i powiedział:
- To będzie kosztować 1000 franków.
- Jak to, 1000 franków za rysunek, na który stracił pan tylko pięć minut?!
- Tak - odpowiedział Vernet - ale ja straciłem 30 lat życia, żeby nauczyć się robić takie rysunki w ciągu pięciu minut.