Jak Geralt w świecie Cyberpunka'77 chędożyć zamierzał

Deszcz w Night City nie oczyszczał. Był tłusty, kwaśny i śmierdział chemią, która przeżerała nawet syntetyczne włókna kurtki, którą Geralt pożyczył od nieszczęśnika w zaułku. Wiedźmin splunął na chromowany chodnik. Metalowa tarcza słońca, ukryta za smogiem, przypominała mu o złym omenie. Ale to ni
z- 10
- #
- #
- #
- #
- #
- #


![[WYKOPGATE 2.0] Prawie MILION kont widmo powstało na wykopie w latach 2024-2025](https://wykop.pl/cdn/c3397993/562e724ec064108dc6fb7c1917527faf452c065940a8eeef0d1a2d23064368ec,w220h142.png)















@henyo: mogłeś se podarować cytowanie całego tekstu.
Sadzisz ze ten który ty podałeś jest "literacko" lepszy? Proszę cię bardzo:
- nagromadzenie przymiotników w jednej scenie, tempo ci siada
- cytujesz: "Miecz był jedyną rzeczą, która mu została", a potem: "medalion drży na p----i". To się gryzie. Albo zostaje tylko miecz, albo jednak ma
@henyo: wrecz przeciwnie, lubie jedynie jak ktos oznaczy tekst i zacytuje swojego prompta.
@henyo: szkoda ze sam sie do swoich wymagań nie stosujesz. Ale w sumie nie musisz, każdy czytając twoje komentarze może sobie szybko wyrobić zdanie.