Baterie zasilające pochodzą od japońskiej spółki Murata, serwonapęd MX-64AR z południowej Korei, oscylator zegara od spółki z USA oraz inne ważne komponenty, których łącznie ma być ponad 23 z różnych firm m.in. z USA, Szwajcarii, Japonii, Chin i Australii. Rosjanie pozyskują te elementy dzięki kontrabandzie poprzez zarejestrowane za granicą firmy, które kupują je i dalej przesyłają do Rosji.
Bez pomocy zagranicznych firm mieliby poważne problemy, ale pieniądze nie śmierdzą





















Janusz Zajdel to naprawdę był wielki wizjoner gdy pisał "Paradyzję". Gdy to czytałem lata temu to się cieszyłem że czegoś takiego raczej nie zobaczę za swojego życia. A tymczasem dzisiaj na wypoku muszę koalangu używać :/
Tyle dobrego że moderatorzy to ułomy i języka nie pilnuje komputer - nie trzeba cały czas modyfikować języka żeby się taki przeciwrozwój nie przydefekował.