@Juliusz-Banioski: Powinno się mediom wpierdzielać tak duże kary finansowe za promowanie takich oszustów, aby nigdy więcej ten łysy manipulator nie zobaczył kamery na oczy. Niech tam sobie siedzi w swojej pieczarze i nagrywa z Atorem. Niestety brukowce i telewizje śniadaniowe robią tej łysej mendzie zasięgi. Dla jasności: nie ma on żadnych mocy, jest kłamcą, który bezwzględnie żeruje na ludzkiej desperacji.
Na Bemowie ludzie sprawdzili pozwolenia na budowę bilbordów. Na 125 tylko DWA posiadały. Zaczyna się usuwanie. W niektorych lokalizacjach nielegalnie stało nawet 12 sztuk.
Pytanie: gdzie byli urzędnicy, że to ludzie musieli odkryć?
Zabawne w tej sytuacji jest wsparcie urzędu w tej sprawie. Panie w okienku widzą, że auto jest zajęte i przez kogo, ale nie powiedzą ci tego, bo nie mogą. Więc nawet jakbyś chciał spłacić ten dług, to nie wiesz w jakiej kwocie i komu... Odmowy rejestracji żebyś nie zapłacił kary za niezarejestrowanie w ciągu 30 dni też ci nie wystawią, bo nie xd W obu kwestiach pani z pomocy prawnej w tym
@magda_em: @marek2121 @Satan_Was_a_Babyboomer otóż to. To było ich dziecko, to się opiekował, pewnie najlepiej jak mógł. Ale bycie w związku to nie jest relacja ojciec - córka. Każdy musi coś do tego związku wnosić. Jeśli stara się tylko jedna strona, to nie wypali.
Korzystając z narzędzia @Klimbert stworzyłem dwie symulacje demograficzne.
Jedna z nich zakłada cud; od dzisiaj TFR wynosi 2.05 i jest stały. Wnioski są bardzo interesujące; populacja i tak spada do ~29 milionów do 2100, ale następnie następuje stabilizacja na tym poziomie. Co ciekawe, nie ma żadnych hord emerytów i garstki młodych i pracujących. Nie ma żadnej odwróconej piramidy demograficznej. Nie ma też żadnej "kolumnowej" struktury, o której pewnie wielu z
@haha123: Osobiście myślę, że rozwój AI wymusi dochód podstawowy. To, że GPT jest ułomny - wiadomo, ale GPT to przeszłość. Obstawiam, że jeszcze do 2030 zobaczymy modele, które rzucą świat na kolana. W dodatku kurcząca się populacja w wielu krajach de facto wymusi wspomaganie się AI, bo nie będzie dość pracowników najniższego szczebla, których AI zastępuje najlepiej.
Z czasem praca stanie się przywilejem i coraz więcej ludzi będzie po prostu
@Yuri_Yslin: widzę Twój optymizm, ale niestety go nie podzielam. Chociażby patrząc historycznie; ciągle tylko jesteśmy karmieni hypem, z którego finalnie nic nie wychodzi. Wszędzie mamy buzzwordy robiące więcej szumu niż pożytku.
Przykłady na szybko;
- drukarki 3D, kiedy powstawały to pamiętam dokładnie ten hype; "teraz zmieniamy model gospodarczy! Gospodarka się przełączy, każdy w swoim domowym zaciszu będzie sobie wytwarzał produkty, część z nich pójdzie na sprzedaż". Udało się?
@Larsberg ale w miastach też tak jest ostatnio oglądałem stare zdjęcia z powiatowego albo wojewódzkiego to jakby tak jakoś żywo, a teraz pustka i śmierć
Na FB (strona wyborczej) trwa dyskusja na temat tego, czy jeżeli kobieta spłaca kredyt za mieszkanie (wzięła go jako singielka), to czy mieszkający z nią partner ma płacić połowę kredytu czy nie. Podkreślam: chodzi o kredyt, a nie prąd, gaz, składkę remontową i nowy telewizor.
O ile "rozumiem" (w tym sensie, że wiem co nimi kieruje) księżniczki które uparcie twierdzą, że oczywiście, że tak, o
Czy mieszkając u partnera trzeba płacić pół raty kredytu za jego mieszkanie?
@Pink_Floyd Ciężki temat bo gdyby ta sama para mieszkała w wynajmowanym to już nie byłoby problemu ze spłacanie całego kredytu z nawiązką obcemu człowiekowi ( ͡º͜ʖ͡º) Moim zdaniem połowa czynszu i rachunków to za mała partycypacja w kosztach od drugiej osoby. Połowa kredytu być może za duża.
@Pink_Floyd: może się wypowiem, bo u mnie właśnie jest taka sytuacja. Nigdy bym nie chciała, żeby chłop spłacał mój kredyt. Nie ma sensu, bo nic z tego nie będzie miał, a to nie jest dla mnie jakiś random, żeby ciągnąć kasę.
Jeśli ktoś chciałby osiągnąć "równowagę", to są inne sposoby. U mnie akurat dogadałam się tak, że ja spłacam sobie swój kredyt, a chłop płaci rachunki. Stanowi to aktualnie jakieś 60% do 40%
Mirki potrzebuje pomocy w nagłośnieniu sprawy jak potraktował mnie sklep amazon.pl (W komentarzach wrzucam najważniejsze screeny z wymiany mailowej żeby nie było że to bait)
W skrócie: Kupiłem coś za 1719zł w klepie amazon.pl i zrobiłem zwrot, oni potwierdzili że paczka doszła ale teraz twierdzą że nie doszła, nie chcą oddać kasy i generalnie to mój problem.
Cała historia (sorry za długość, ale będzie też #rozdajo o czym na końcu)
źródło: temp_file2290507185803430382
Pobierz