Wpis z mikrobloga

Korzystając z narzędzia @Klimbert stworzyłem dwie symulacje demograficzne.

Jedna z nich zakłada cud; od dzisiaj TFR wynosi 2.05 i jest stały. Wnioski są bardzo interesujące; populacja i tak spada do ~29 milionów do 2100, ale następnie następuje stabilizacja na tym poziomie. Co ciekawe, nie ma żadnych hord emerytów i garstki młodych i pracujących. Nie ma żadnej odwróconej piramidy demograficznej. Nie ma też żadnej "kolumnowej" struktury, o której pewnie wielu z Was słyszało. Nic takiego się nie dzieje, społeczeństwo ma mega fajną strukturę; najwięcej jest pracujących, jest też bardzo dużo dzieci, a najmniej jest emerytów.

To tak w kontrargumencie do mędrków od argumentu, który wielokrotnie słyszałem w stylu "ale przecież nikt już dzisiaj nie będzie rodził 5 dzieci".

Nie trzeba 5 dzieci. 2 dzieci na kobietę, to jest wszystko czego potrzebujemy i nasza gospodarka jest w doskonałej kondycji. Wszystko się bilansuje. Nie ma kraju starców.

W komentarzu załączam też drugą prognozę, niestety tą bardziej prawdopodobną. Założyłem TFR na poziomie 1.00, co prawdę mówiąc, obawiam się, że jest i tak bardzo optymistyczną prognozą w krainie, w której 70% młodych kobiet nie chce mieć dzieci. To ile to TFR będzie wynosić i ile mam założyć?

Mniejsza, odstawmy to pytanie na bok, załóżmy różowe okulary i optymistycznie załóżmy 1.00 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Otóż przy tym wariancie następuje całkowita zagłada naszego narodu. Jeszcze za naszego życia mniej niż 20 milionów, a w 2100 już zaledwie 10 milionów.

Redukcja populacji z 40 milionów do 10 milionów w zaledwie jedno pokolenie. Coś niesamowitego.

#demografia #nieruchomosci #gospodarka #gielda #ekonomia
haha123 - Korzystając z narzędzia @Klimbert stworzyłem dwie symulacje demograficzne. ...

źródło: TFR205

Pobierz
  • 240
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@haha123: Osobiście myślę, że rozwój AI wymusi dochód podstawowy. To, że GPT jest ułomny - wiadomo, ale GPT to przeszłość. Obstawiam, że jeszcze do 2030 zobaczymy modele, które rzucą świat na kolana. W dodatku kurcząca się populacja w wielu krajach de facto wymusi wspomaganie się AI, bo nie będzie dość pracowników najniższego szczebla, których AI zastępuje najlepiej.

Z czasem praca stanie się przywilejem i coraz więcej ludzi będzie po prostu
  • Odpowiedz
  • 270
@Yuri_Yslin: widzę Twój optymizm, ale niestety go nie podzielam. Chociażby patrząc historycznie; ciągle tylko jesteśmy karmieni hypem, z którego finalnie nic nie wychodzi. Wszędzie mamy buzzwordy robiące więcej szumu niż pożytku.

Przykłady na szybko;

- drukarki 3D, kiedy powstawały to pamiętam dokładnie ten hype; "teraz zmieniamy model gospodarczy! Gospodarka się przełączy, każdy w swoim domowym zaciszu będzie sobie wytwarzał produkty, część z nich pójdzie na sprzedaż". Udało się?
  • Odpowiedz
@Yuri_Yslin: 'dochod podstawowy' to najgłupszy kretynizm jaki można wymyślić. Ta nasza rewolucja AI to dokładnie to samo co maszyna parowa i mechaniczne czółenko, jakoś daliśmy radę i ludzie musieli się przebranżowić. Wydaje mi się, że obecnie pracuje więcej ludzi niż wtedy, więc tak źle nie było. Dokładnie tak samo będzie teraz.

Oddanie własnej nezależności (chodzenie do pracy i zarabianie tam, gdzie się chce i ile się chce) w zamian za
  • Odpowiedz
@haha123: Rzeczywiście fajna zabawka. Estonia i Łotwa z współczynnikiem 1.0 to też ciekawa sprawa - łącznie te państwa w 2100 będą miały mniej niż 1mln mieszkańców, w zdecydowanej większości emerytów. Nawet Polska nie jest w tak złej sytuacji, bo Polska ściąga imigracją trochę (w tym powrót Polaków z np. UK, Ukraińcy się osiedlający) a kto zdrowy na umyśle wyjedzie na Łotwę? Nie tylko nic tam nie ma, ale są pierwsi
  • Odpowiedz
Otóż przy tym wariancie następuje całkowita zagłada naszego narodu. Jeszcze za naszego życia mniej niż 20 milionów, a w 2100 już zaledwie 10 milionów.

Redukcja populacji z 40 milionów do 10 milionów w zaledwie jedno pokolenie. Coś niesamowitego.


Chyba coś wspaniałego! To będzie wspaniale uczucie obserwować zagładę TegoKraju pod koniec swojego życia.

Mieliśmy szanse jako naród ale ją zmarnowaliśmy więc cudownie będzie obserwować ponoszone konsekwencje. @haha123
  • Odpowiedz
skąd miałby pochodzić dochód podstawowy jak nie z pracy.


@maryjuszpitagoras: Czym się różni, z perspektywy firmy (a potem: podatnika) kasa wypracowana przez robota od kasy wypracowanej przez człowieka?

'dochod podstawowy' to najgłupszy kretynizm jaki można
  • Odpowiedz
@Yuri_Yslin @Yuri_Yslin ale skąd pieniądze na dochód podstawowy. Skoro AI zastąpi ludzi to nie trzeba będzie opłacać AI. Skoro nie będzie dochodu to skąd podatki na dochód podstawowy. I skoro 20mln ludzi będzie miało dochód podstawowy i życie kolorowe to jak druga część ludzi ma pracować jako np lekarz, budowlaniec, konserwator czy piekarz skoro może pójść na dochód podstawowy - kompletnie nie rozumiem tego. Znikoma ilość ludzi z własnego wyboru
  • Odpowiedz
- AI. Miała być mega rewolucja, a wyszła kupa i halucynacje. Brak dalszych materiałów do nauki AI. Itsover. Już nie wspominając o kosztach i ile energii elektrycznej na to idzie. Już widzę, jak proste prace są zastępowane. Już widzę jak firmy zamieniają pracowników na minimalnej na faktury dla OpenAI opiewające na miliony dolarów miesięcznie za wykorzystane tokeny ( ͡° ͜ʖ ͡°) Udało się? NIE.


@haha123: o ile z innymi punktami
  • Odpowiedz
przy tym wariancie następuje całkowita zagłada naszego narodu


@haha123: przecież tego właśnie chcesz. Dlatego właśnie zagłosujesz na Nawrockiego.
  • Odpowiedz