Wczoraj przy obiedzie u rodziny ciotka opowiadała, jak to córka jej koleżanki WYGRAŁA casting na wynajem mieszkania. 10 chętnych, centrum Olsztyna, 2.5k za 50 metrów, ładnie urządzone itp. Bo ona nie paląca, umowa o pracę i że zrobiła "dobre wrażenie" na landlordzie.
A ja tylko jadłem zupę (całkiem smaczną bo krem pomidorowy) i mruczałem pod nosem z niedowierzaniem, jakie upodlenie i wstyd tak się płaszczyć za możliwość przespania się w cudzej sypialni.
A ja tylko jadłem zupę (całkiem smaczną bo krem pomidorowy) i mruczałem pod nosem z niedowierzaniem, jakie upodlenie i wstyd tak się płaszczyć za możliwość przespania się w cudzej sypialni.









































źródło: comment_1641246761IKSVdlC3ZzZ0og1yZhuelM.jpg
Pobierz