✨️ Refleksja po 6 miesiącach trzeźwości: Jak a-----l wpłynął na moje życieⒾ Refleksja osoby niegdyś mocno nadużywającej alkoholu - dla zastrzyków dopaminy, po 6 miesiącach na trzeźwo.
Nie rzuciłem alkoholu z powodu zdrowia, problemów społecznych etc. (byłem i jestem zadowolonym z życia i zdrowia 35-latkiem), a po prostu z powodu zdania sobie sprawy, że stał się on dla mnie integralną częścią szczęścia, radości w życiu.
Nigdy nie piłem z powodu zmartwień, stresów itp. Mniej
Po zakończeniu (nieodżałowanych) włoskich Igrzysk, postanowiłem dodać zawody w łyżwiarstwie figurowym jako stały punkt - zaraz obok transmisji Konkursu Chopinowskiego - do osobistego profilaktycznego programu odchamiania się i zachowywania higieny psychicznej.
@wiktor-wkpl: a niech Kacper odpocznie ale i tak boją się o te mśj a prawda jest taka że Kacper jest za mądry na Rozregulowanie pewnie dostosowałby technikę do lotów po dwóch treningach i na luzie walczyłby o top 10 gdzie reszta Polaków będzie miała problem z top 30 na kulm a na mśj Kacper i tak na luzie top 2 jeszcze na skoczni hs 98
@wiktor-wkpl: Rezygnacja z lotów przed MŚJ to akurat dobra decyzja. Najlepiej będzie zadebiutować na mamucie z niższą fazą lotu patrz Vikersund niż w takim Kulm.
Wiem, że igrzyska się skończyły, ale wrzucę jeszcze 3 dłuższe wpisy w tym tygodniu. O multimedalistach, taki ogólny o najlepszych wynikach i o polskich występach. Raczej nic odkrywczego nie powiem, ale jak ktoś chce to sobie poczyta. ( ͡°͜ʖ͡°) #mediolan2026
Dzięki mireczki, pięknie się z Wami shitpostowało. Możliwość dzielenia się na żywo komentarzami wyniosła wrażenia na inny poziom (。◕‿‿◕。)
Chyba jeszcze nigdy aż tak kompulsywnie nie oglądałem zimowych igrzysk. L4 i ta sama strefa czasowa tez pomogły, ale bez tagu to nie byłoby to samo i kilka dyscyplin bym sobie odpuścił. Co prawda nie udzieliła mi się miłość do łyżwiarstwa figurowego (chociaż ta alternatywka fajna
Refleksja osoby niegdyś mocno nadużywającej alkoholu - dla zastrzyków dopaminy, po 6 miesiącach na trzeźwo.
Nie rzuciłem alkoholu z powodu zdrowia, problemów społecznych etc. (byłem i jestem zadowolonym z życia i zdrowia 35-latkiem), a po prostu z powodu zdania sobie sprawy, że stał się on dla mnie integralną częścią szczęścia, radości w życiu.
Nigdy nie piłem z powodu zmartwień, stresów itp. Mniej
Ja nie pije w ogóle, ale po igrzyskach sportowy kac mnie solidnie trzyma