Po wizycie w PKO odnośnie BK2% u mnie wygląda to tak:
Kwota kredytu: 300k (powiatowe miasto, kupie za to fajne mieszkanie 60m)
Wklad własny: 0zl (nie opłaca się w moim przypadku nic wpłacać - program BGK)
Raty: malejące, 30lat, łączne oprocentowanie przez pierwsze 5 lat: 7,14%, symulowane na kolejne 5 lat: 8,80%
Pierwsze 10lat: suma moich wpłat: 154k~, suma wpłat od Państwa: 129k~















Wiele osób szukało teraz mieszkania. Macie jakieś historie z pato-pośrednikami? Ja szukałem mieszkania kilka miesięcy i chyba książkę napisze na temat pato-pośredników.
To ze nic nie wiedza i nie maja planów mieszkań to jest najmniejszy problem.
Kolejny pośrednik - nie zgadzają się zapisy w umowie (ceny, daty, miejsca), zadatek 15% (~100k), który może przepaść + prowizja 15k. W tym samym czasie reprezentuje kupującego i sprzedającego a kasę ma