@Ana77: Pod tym postem powstało już 200 komentarzy o różnym wydźwięku. Są mądrości dobre i złe ale myślę że wystarczające by coś podziałać. W Twoich komentarzach często pojawia się "ale" i "Wy". Jeżeli tak zróżnicowana mądrość ludu nie mobilizuje do działania to myślę, że problem jest zupełnie nie tam gdzie mogłoby się początkowo zdawać.
Burmistrz Kordian Kolbiarz powołał na 3-letnią kadencję Radę Kobiet w Nysie. Miasto z problemami demograficznymi, niskimi płacami, niewielką ilością miejsc pracy, masową migracją do większych miast i wciąż nieusuniętymi skutkami powodzi ma jak widać swoje priorytety...
Tu nie chodzi o równość tylko o referendum i poparcie
Referendum w Nysie – jakie są zarzuty mieszkańców?
Burmistrzowi i radzie zarzuca się również niechęć do rozliczenia powodziowych błędów. Samej radzie – niedopuszczenie mieszkańców do głosu na sesji w sprawie powodzi. Dochodzą do tego także stare zarzuty pod adresem burmistrza, głównie o nadmierne zadłużenie gminy.
Jeśli dojdzie do referendum w Nysie (może się ono odbyć najwcześniej wiosną), to do urny będzie musiało
Tak, niestety ale brak social skilli to największa bariera teraz. Ławeczka jest zapchana osobami co nie znają języka, co nie wykazują inicjatywy i na większość wyzwań odpowiada "nie wiem, nie mam tego w CV". Projekty są ale nie ma komu ich robić. AI nie wyślesz na spotkanie z klientem a sam 10 projektów na raz nie pociagniesz bo się wylozysz na komunikacji
@ShiroUmizake: @JamesJoyce teoretycznie tak powinno być. Z mojego doświadczenia wynika że połączenie:
wymagam dużej wypłaty + klient ma ciasny budżet = nie umiem technologii to nie dostaję projektu
a że rynek się zmienia to trzeba nadganiać w czasie wolnym - w pracy lub po pracy. Ja tak robię i dobrze na tym wychodzę ale ile można po pracy siedzieć... w pracy? Jak się ma 20 - 40 lat to jeszcze spoko
Wieloryb humbak połknął kajakarza wraz z kajakiem u wybrzeży chilijskiej Patagonii. Incydent ten, uchwycony przez kamerę drugiego kajakarza, szybko stał się jednym z najbardziej niezwykłych nagrań w Chile w ostatnich latach.
Krzysztof Stanowski poinformował na Kanale Zero, że będzie kandydował w wyborach prezydenckich w 2025 roku. W satyrycznym nagraniu podkreślił jednak, że nie chce zostać prezydentem, ale być w kampanii "kamieniem w butach" innych kandydatów. Na początku filmu Stanowski cytował generała Jaruzelskiego.
@WykopX: "zezłomował" "wyjaśnił" "NPCa" programistę. Po prostu wyśmiał robaka. To oczywiście jest przeciwieństwo idiokracji - szczyt kultury i wyżyny słownicta. Jednym słowem "potężny" autorytet ( ͡°͜ʖ͡° )つ──☆*:・゚
@PinguinStyle: bzdury, średnia wieku to jest 30 - 40. Teraz wymagana jest duża samodzielność a studenta wiecznie trzeba wychowywać i prowadzić za rączkę. Sam bym nie zostawił 23 latka z klientem na callu bo znam przypadki gdzie junior w 24h uwalił dobry projekt jednym zdaniem
Chciałem napisać, że zgodnie z zaleceniami w związku z trudną sytuacją na drodze jechałem o 50% wolniej i to prawdopodobnie mnie uratowało przed rowem ( ͡°͜ʖ͡°)
90% drogi sucha ale miejscami nawiane śniegu. Wyobraźcie sobie, że jedziecie 10km po suchym i nagle 30m pas śniegu. No i na czymś takim bym dzisiaj poleciał.
Spadek sprzedaży samochodów elektrycznych nie jest przypadkiem. Ludzie mówią głośno i stanowczo nie próbom narzucania rozwiązań, które są dla nich niekorzystne.
@Bigbluee: to prawda, jest drogo. Ale za każdym razem jak jadę to sobie z uśmiechem mówię "ale ja lubię to auto" i mimo że przepłaciłem, to chcę mieć coś z tego życia. Zawał po 40 i tyle będzie a tak przynajmniej człowiek coś skorzysta. Nie każda decyzja musi być racjonalna
@C233: no już dobra dobra, a jaka jest jakość w polskich software housach? Ile projektów jest dowożonych a ile przy wygenerowanych kosztach na siebie zarabia? Największa grupa "specjalistów", która próbuje dowieźć to juniorzy, którzy muszą się wykazać. I tym oto sposobem większość dowiezionych projektów jest wątpliwej jakości o ile w ogóle została dowieziona. I co z tego, że są seniorzy - "tęgie mózgi"? Gdyby wyniki były takie dobre to by
Zauważyłem, że jest podejrzanie cicho na polu sąsiada. Nie ma wydeptanej ścieżki, nikt nie przechodzi, nie przejeżdża. Nie ma śladu korzystania z wyznaczonej przez sąd drogi koniecznej. Małe podpytanie w gminie i już wiadomo dlaczego. Sąsiad, po którego polu została wyznaczona służebność najpierw złożył wniosek o uzasadnienie postanowienia, a następnie nie czekając odwołał się od wyroku. Od pół roku nie ma ani uzasadnienia, ani żadnej informacji z sądu w temacie dalszego postępowania.
Ruskie w komentarzach już sieją przekaz, że to dobrze, że Gruzja będzie bliżej człowieka małpy. Oczywiście, że dla ruskich dobrze. Najpierw im zabiorą ziemie, potem wyślą na front, a na koniec powiedzą, że to i tak ich było. Tak jak zawsze. I takie dobrze.
@Trias: ciasteczka i prośba o powiadomienia to najgorsze co powstało. Ale informacja o wejście w tryb pełnoekranowy jest dla osób niewidomych albo słabo widzących.