Na podstawie tego co czytam lub słyszę, to wydaje mi się, że gdyby rodzice się nie zgodzili, to mogłoby się skończyć jakimś pozwem i odbieraniem praw rodzicielskich.
Kalifornia jest bardzo lewacka.
Wczoraj słyszałem, że pewna pani spotkała się ze strasznym hejtem bo użyła słowa "kobieta", a nie "osoba z macicą". I to było w e Polsce.




















Ktoś w końcu powinien się wziąść za tych sk..ów. Może na początek ujawnić źródła finansowania.