Podpisz się pod tą europejską inicjatywą - terapie z użyciem psychodelików.

Wzywamy Komisję Europejską do wspierania sprawiedliwego, szybkiego, przystępnego cenowo, bezpiecznego i legalnego dostępu do innowacyjnych terapii wspomaganych psychodelikami.
z- 160
- #
- #
- #
- #


















Zostawię tutaj to: https://www.youtube.com/watch?v=TonhSM-aT4k
Dobrze, że zmiany w tym temacie się dzieją i że decydują o tym ludzie, którzy są mądrzejsi od wykopków.
W Europie jest już w Niemczech i lada moment będzie też w Czechach.
Koncerny niewiele tu mają do gadania, bo psylocybina nie podlega patentowi. Oczywiście mogą lobbować, ale na ten moment wydaje się, że nie są w tym zbyt skuteczni skoro te terapie się pojawiają.
Psychodeliki nie powinny być kryminalizowane, powinny być dopuszczone terapeutycznie i powinny też być dostępne, ale droga do tego powinna wymagać konsultacji psychologicznej żeby chociażby przeprowadzić podstawowy screening.
Te substancje nie są zabawkami, należy do nich ostrożnie podchodzić.
Obie substancje mogą pomóc przy różnych schorzeniach. Trzeba po prostu wiedzieć co się robi.
@Macior_Pacior: nie wiem na ile można o mnie powiedzieć "ogarnięty", ale spróbuję.
To nie jest taka prosta zależność jak by się mogło wydawać. Schorzenia psychicznie można ustawić na takiej osi pomiędzy "chaotycznymi" a "nadstabilnymi". Kliniczna schizofrenia leży po tej chaotycznej stronie, kliniczna depresja po tej "nadstabilnej". Oznacza to, że osoba w głębokiej depresji ma bardzo silne i bardzo ograniczone szlaki komunikacji nerwowej, natomiast
Jak dotąd w drugiej fali badań nie było żadnego przypadku zachorowania na schizofrenię na skutek podania psychodelików więc wygląda na to, że ta metoda
@eeeedzinnn99: no
Przede wszystkim aktualnie depresja jest leczona SSRI, których skuteczność została poważnie podważona. Dodatkowo wbrew obiegowej opinii nie są one wcale tak łagodnie dla organizmu i występują bardzo nieprzyjemne objawy odstawienia przy nich, często mylone z nawrotem depresji. Tu masz psychodeliki vs big
@IphoneUltra3000: to znaczy, że osoba jest obciążona genetycznie i wykazuje ryzyko do ujawnienia się zaburzenia przy sprzyjających temu okolicznościach, które mogą być związane z zażyciem substancji psychoaktywnej lub np. traumą, przewlekłym stresem, zmianami hormonalnymi, izolacją społeczną, zaburzeniami snu, ba... nawet infekcją.