Mirki byłem z moją dziewczyną jakiś czas temu w Maroko i opowiadałem jej o tych skandynawskich dziewczynach co im łeb #!$%@? w górach atlas. Wideo z tego zajścia było chyba najgorsze co w życiu widziałem. Byłem struty psychicznie z tydzień czasu a ta mi dupi do ucha, żeby chciała to zobaczyć (). Podeśle ktoś linka do tego? Ja nie potrafiłem znaleść. #podrozujzwykopem #maroko
co lepsze byłem tam kilka dni przed tym zdarzeniem i miejscowi coś czuli, bo obesrali się jak kumpel nie przyszedł z nami i chcieli po niego iść/jechać. To był mój chyba czwarty wypad do Imlil, nigdy nikt nie bał się jakoś specjalnie o mnie. Co lepsze dziewczyny miały jakieś 30-40 minut do Muflonów (schronisko). Filmu jej nie pokazuj, szczerze nawet bym go nie szukał...
Jest jakis cieply kraj, bez terrorystow, bez bestii wszelkiego rodzaju, ktore chca cie zranic, zabic, oplesc, polknac, rozczlonkowac itp, bez wiekszych zagrozen naturalnych i z mozliwoscia plywania (czyt. dostep do wody w postaci morza lub oceanu i bezpiecznie), w ktorym da sie przezyc spokojnie kilka lat za 100k-120k eur? (Inne srodki sa ale nie na zmarnowanie; no i mowie w uproszczeniu, bo wiadomo - z tych 100k tez ostatecznie beda jakies odsetki
@pieknylowca: dawno nie bylem w maroko (przed covid ostatni raz) i ceny sie juz zdazyly zmienic - sporo rzeczy bylo/jest tanszych, sporo w cenach podobnych do polskich/europejskich. Lokalne jedzenie dobrej jakosci i syte zawsze bylo i pewnie nadal jest tansze niz wizyta w mcdo…
Oczywiscie jako bialy turysta zaplacisz tyle, ile z ciebie zedra a ty zaakceptujesz cene.

Agadir - zalezy co lubisz i ile czasu musisz tam spedzic.
- medina,