Gotowi na eksplorację planet które po kilku minutach witają cię niewidzialną ścianą w ryj i napisem "musisz zawrócić"?
Nagrzani na zwiedzenie 1000 planet z których może jakieś 10 zostało tkniętych przez deweloperów gdzie ręcznie postawili jakieś konstrukcje, krajobrazy a resztę wygenerował komputer?
Przygotowani na zagranie w Fallouta 4 po raz kolejny tym razem z trochę pomieszanymi modelami na styl kosmiczny? ( ͡


















G---o artykuł nie zrewiduje pojęcia etyki i szacunku do siebie u normalnych różowych.