Wpis z mikrobloga

  • 33
@szatkownica: Zmień portal na reddit, czytać jakieś brednie stada małolatów i się jeszcze tym przejmować to też trzeba mieć nierówno w bani.
  • Odpowiedz
@szatkownica: To Wykop. ¯\(ツ)/¯ Część osób pisze serio, część to trolle, część jest złośliwa, część w porządku itd. Absolutnie nie przekładaj tego portalu na realne życie. Rób swoje, idź po własne cele.
  • Odpowiedz
ale po posiedzeniu tutaj wydaje mi się, że wszyscy niebiescy myślą o mnie tak samo i uważają mnie za śmiecia niewartego uwagi bo moja wartość się już skończyła. Poradzicie coś? Odstawić wykop


@szatkownica: No jest to opcja, w prawdziwym życiu jednak zdrowsze poglądy, a przynajmniej ludzie się maskują lepiej.
  • Odpowiedz
@szatkownica nie bój się wrzucać tagi i ludzi na czarno, nie daj sobie wmówić, że to jest coś złego, że rzekomo tworzysz wokół siebie "bańkę informacyjną" albo że jesteś "płatkiem śniegu" czy inne tego typu bzdety. Blokowanie toksycznych zjebów to element higieny internetowej i umysłowej i tak to traktuj. Aha, i ogranicz czas na wykopie, nie czytaj komentarzy, a jedynie konsumuj same treści (np. komentarze na YouTube to jeszcze gorszy ściek
  • Odpowiedz
  • 9
@nappy: Ja od lat się z deprecha borykam, od dwóch lat jest o niebo lepiej, wzięłam się trochę za siebie i wogole, ale wystarczyło posiedzieć tu kilka dni i znów czuję się jak śmieć
  • Odpowiedz
@szatkownica: same story dude :D I widzę korelacje między syfem który 'widuje' w internecie a samopoczuciem.
Aktualnie myślę o tym tak, że podobnie jak 'łatwe szybkie żarcie', łatwe i szybkie informacje są dla nas szkodliwe. I nie ma nic w złego w byciu ignorantem w pewnych kwestiach, zdrowa bania > opinia na każdy temat ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
dobijam do 30 i staje się nic nie warta i obrzydliwą gnijąca kupą mięsa mnie dobija, nieważne jakbym o siebie dbała, co bym robiła i czym interesowała i tak jestem śmieciem przez mój wiek a już tym bardziej, że jestem Polką to podwójne combo


@szatkownica: ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz