@WiesniakzPowolania: wychodzi na to, że immunitet to fikcja poza partią rządzącą, skoro można nawet wnioskować o jego uchylenie posłom opozycyjnym za zwykłe wykroczenie. ¯\_(ツ)_/¯
Jutro miną równo cztery lata odkąd ten gostek zamordował Pawła Adamowicza i do tej pory jego proces jest w toku i nadal czeka na wyrok za zbrodnię którą popełnił na żywo przed kamerami przedstawiając się imieniem i nazwiskiem.
#mikrokoksy #silownia #fizjoterapia Wczoraj na zakończenie bloku treningowego wpadł rekord na ławie 160 kg i naprawdę lekkie 260 x3 w przysiadzie.
Ławeczka zawsze u mnie kulała. Z jednej strony przez bóle barków po przysiadach z drugiej przez słabsze predyspozycje. Dlatego, mimo że 160 to niedużo, to bardzo mnie cieszy. Myślę, że dużo więcej już nie wycisnę, więc nie skupiam się już o budowaniu bazy, tylko zmaksymalizowaniu
@wozniak_hubert: Pije do tego, że kolejny wpis treningowy tagujesz #fizjoterapia, gdzie w sumie powinien być taki content aby on jakoś wyglądał, tak jak ja to "propaguje" od dłuższego czasu. A nie sucha wypiska treningowa nie mająca nic wspólnego w zasadzie z dziedziną jaką jest fizjoterapia ;)
W dużym stopniu skale faktycznie się pokrywają, ale jest kilka różnic. Podstawową jest możliwość oceny własnego subiektywnego odczucia trudności, większa swoboda percepcji w przypadku RPE czyli to o czym piszecie. Przydatne w sportach i ćwiczeniach gdzie liczba powtórzeń nie jest mierzona i w określonych przypadkach. Dla mnie z założenia, przenoszenie doświadczenia subiektywnego odczucia ciężkości wykonanego zadania, na subiektywne odczucie zapasu
@VoiDancer: Pewnie zapowiadał się ciekawy dzień/trening, a tu tak się z-----o ( ͡°ʖ̯͡°) kuwa jak patrzę na te filmiki czy inne raporty z kontuzji mniejszych czy większych to serio myślę, że powinienem się zgłosić do jakiegoś trenera żeby czasem się nie połamać (・へ・)
@michu13: akurat tu czasem żaden trener nie pomoże; jak widzę po klientach to często kontuzja to jakieś albo odwodnienie, niedojedzenie, nie dospanie, złe ocenienie bolesności, albo ze typ dzień wcześniej znosił wersalkę po schodach, zmiana sprzętu lub inne cudo i przeliczenie się z dyspozycją danego dnia.
Zagrożenie, jakie wiąże się z uzdrawianiem chorób na emocjonalnych modlitwach, polega na ryzyku rezygnacji wiernych z koniecznych terapii. Jeżeli człowiek przekonany o swoim uzdrowieniu zaniedba leczenie nowotworu, to może doprowadzić go do śmierci. Grzegorz Bacik przez wiele lat towarzyszył o. Józefowi Witko w charyzmatycznych modlitwach o uzdrowienie. W 2019 r. Bacik wspomniał w wywiadzie o osobie, którą znał osobiście, i która po „cudownym uzdrowieniu” z raka i przerwaniu terapii, zmarła. Poniżej nagranie.
@CipakKrulRzycia: Placebo albo przypadek (przeszłoby ci i tak). Szczególnie, że nie o jeden raz chodzi, to tym bardziej sugeruje że jesteś po prostu osobą podatną na wiarę w tego typu rzeczy. Większość ludzi, którym "pomagają" jakieś gusła jednocześnie wielokrotnie w życiu stykały się z różnymi cudami na kiju. Takie rzeczy mogą wzmagać efekt placebo.
@CipakKrulRzycia Sory, ale to w tej chwili brzmi zupełnie tak jak sytuacje gdy ktoś wierzący pisze, że chodził do lekarza i nic, a potem poszedł na pielgrzymkę i wyzdrowiał. Prosta korelacja, która wcale nie oznacza, że akurat wyleczył Cię bioterapeuta.
źródło: comment_1673600594WBQ5F81eWXialZZUGsFt28.jpg
Pobierz