Ostatnio dużo mówi się o wypaleniu - nie tylko zawodowym, ale takim życiowym. Krótki dzień, zima i wieczny szum informacyjny nie pomagają. Jak się realnie czujecie na początku tego roku? Jest energia do działania czy raczej tryb przetrwania?
Pracuje w domu, mam biurko w sypialni, moja żona obok. Dwójką dzieciaków w domu. Nie mam jak wziąć oddechu, żeby odreagować zimą, czuje się jak w więzieniu. Marzę o tym żeby nie pracować, chociaż moja praca nie powoduje stresu, nie mam na głowie sterty rzeczy. A mimo wszystko mój mózg odmawia współpracy. Nie wiem jak sobie ze sobą poradzić. Czekam aż uzbieramy pieniądze na nowe miejsce, może to coś zmieni ..
Jestem zmęczona życiem. Wiecznie dochodzą nowe zmartwienia,spowodowane decyzjami/czynami innych. U mojej córki,psychiatra zdiagnozował depresję, już zdążyła pociąć sobie nogi( z powodu szykan w szkole),a ma dopiero 11 lat (╯︵╰,)
Moja babcia na początku tego roku powiedziała mojej mamie (swojej córce) że dożyje jeszcze tylko do świąt Bożego Narodzenia tego roku... w sumie trochę się zaśmiała i powiedziała jej że jeszcze kilka mocnych lat pożyje. Babcia miała 98lat i była w dobrej formie jak na swoje lata, nie chorowała na nic poza problemami wieku starczego, ale widać było już że po prostu była zmęczona życiem... zmarła 30 grudnia, zasnęła i już się
@mozis: Prawie jak moja prababka. 93 lata miała, była wtedy u swojej córki. Od rana obgadywały wszystkich, prababcia kazała rozdać jakieś swoje itemy konkretnym osobom z rodziny i poszła się położyć spać po obiedzie - już się nie obudziła ;)
@dzaro-dzaroslawski: Znajomy mojej babci umarł u niej w domu, podczas picia herbaty. Normalnie zmarł, gdy siedział na krześle i rozmawiał. Tak jakby przysnął i już się nie obudził. Był już grubo po 80. To jest spokojna śmierć.
Na początku chciałbym naprawdę podziękować za tak duży odzew w tamtym wpisie. Na początku miałem obawy co do tego wpisu, że zostanie z góry uznany za bait, albo że komentarze będą nakierowane na to, że jestem cienka betaparówa, sam sobie taki los zaserwowałem itp. Gdy myślałem, że zostanę z tym wszystkim sam i w sumie post wrzuciłem z desperacji to okazało się, że otrzymałem naprawdę dziesiątki pozytywnych odpowiedzi w komentarzach
Millennialsi - 1981–1996. Te roczniki mają w sobie ciekawy paradoks: dorastanie w świecie, który dopiero się „przebudzał” technologicznie, ale jeszcze nie przykleił ludzi do ekranów na stałe. To taki moment, w którym człowiek znał dźwięk łączenia modemu, ale jednocześnie wiedział, gdzie w blokach były najlepsze trzepaki i jak pachniało powietrze latem, kiedy ekipa z podwórka wracała zmęczona, ale zadowolona. To doświadczenie daje dziwną odporność na cyfrowy chaos. Można korzystać z technologii bez
Za namową pracownika banku założyłem lokatę dwuletnią, która inwestowała moje pieniądze w akcje spółki Alphabet. Lokata miała gwarantowany zysk 4,2%, a maksymalny 30%. W dniu otwarcia akcje Alphabet kosztowały 130 dolarów, a w dniu zamknięcia już 246. Można więc powiedzieć, że spółka urosła o około 70%. Jakie było moje zdziwienie, gdy w piątek lokata się zakończyła, a na moje konto trafiło… tylko 4,2%. Poniżej wklejam odpowiedź pracownika banku . Dziś przeczytałem regulamin
#systemkaucyjny to są jakieś jaja, że @MKiS_GOV_PL i my Polacy będziemy zasilać portfele głównie jakichś Duńczyków, którzy są beneficjentami rzeczywistymi spółki Polski System Kaucyjny S.A... Brawo.
@kwmd Uuu kręcimy Panowie to jest gruba afera. Na znalezisko. Czyli za nasze męczarnie przy butelkomatach hajs będzie zbierać 4 starych Duńczyków XD Jak tam nie było łapówki to ja jestem matka Teresa.
✨️ Jak poradzić sobie z byłym partnerem w pracy?Ⓘ Jakieś 5 lat temu rozstałem się z dziewczyną w dość negatywny sposób. W międzyczasie, około 2 lata temu zmieniłem pracę. Wczoraj się dowiedziałem, że niestety od października owa dziewczyna rozpoczyna pracę w tej samej firmie co ja, lecz w innym dziale. Nie będziemy mieć wspólnych tematów związanych z pracą, nie powinienem mieć z nią żadnych kontaktów zawodowych.
odpowiedzialny-czempion-83: Zacznij od przebaczenia jej (upewnij się, że wiesz czym jest naprawdę przebaczenie - na pewno nie jest to udawanie, że nic się nie stało).
Jak jej już przebaczyć, to stanie się ona dla Ciebie obojętna, będziesz jej mówił na luzie "cześć" na korytarzu a tak poza tym nic was więcej nie będzie łączyć poza sprawami zawodowymi.
Teraz paradoksalnie, ponieważ jej nie przebaczyłeś, wciąż jesteś do niej "uwiązany" złymi emocjami, wspomnieniami. Teraz
@faramka W sumie wkurzają mnie te warunki. Po 6 latach na wykopie nie łapię się nawet na lite, bo rzadko kiedy sam coś wrzucę na mirko, raczej gadam z ludźmi na podane przez nich tematy. Jak widać, to zbyt mało¯_(ツ)_/¯
Jak w każdą niedzielę czy święto o tej porze, przed otwarciem Żabek, odwiedzają mnie głównie mnisi z zakonu Menelitów. Dwóch panów wzięło sobie po 4paku Żubra. Ich pragnienie poczułem gdy podeszli do kasy, otworzyli usta i zaczęli mówić. Nie oceniam, a jako że lubię sprawiać ludziom radość to powiedziałem im że jak wezmą na 1 paragonie zamiast płacić osobno to drugi 4pak będzie za pół ceny. Ich radość najlepszym rozpoczęciem mojego dnia.
Test: ile na mirko zostało jeszcze ludzi, którzy nie są redpillami, blackpillami, nie nienawidzą wszystkich dookoła, nie są "prawakami", "lewakami", po prostu normalni ludzie, którzy przychodzą tutaj pośmiać się ze śmiesznych obrazków, wdać się w ciekawe, merytoryczne dyskusje, poczytać coś na tagach ze swoich zainteresowań itp.
@Aqua_Tofana: niewielu ;] nienawisc na tym portalu i plucie jadem to norma, z reszta my polacy tacy jestesmy. No i jeszcze kobiet nienawidza, one sa najgorsze, serwis dla psychicznie chorych z namiastka normlanych ludzi
Siemka mireczki, sprawa jest. Dzieciaki z Juventus Academy z Piekar Śląskich rocznik 2015 (U-10) marzą o tym żeby jechać na MŚ akademii Juventusu do Turynu i potrzebują w spełnieniu tego marzenia naszej pomocy. Ja wsparłem tę inicjatywę niewielką kwotą i bardzo was proszę o to samo, lub w
Widzicie mirasy, wystarczy napisać do szanownego pana dewelopera i on chętnie udzieli wszelkich informacji, ja nie wiem naprawdę, o co wam chodzi z tą jawnością cen - po prostu jesteście leniwi ( ͡°͜ʖ͡°)
A ja nie rozumiem tego oburzenia, że Petru poszedł do pracy do Biedronki na jeden dzień, w wigilię, spora część osób mówiła, żeby poszedł i sobie spróbował, więc poszedł i spróbował.
@Dawul: no bo wybił wielu wykopkom i też ludziom, argument z ręki i teraz jest czepianie dla samego czepiania. Nie żebym go bronił, ale zrobił to co powiedział, przy okazji obnażył bezsens wolnej wigili.
@discoBambo: smak pomijam. Córka żałowała, że nie poszła, jak wcześniej, do żabki po kubek z kulkami i napój. Spróbowała - spoko. Jednym smakuje, innym nie, ale rżnięcie ludzi na pojemności kubka to jest fakt, a nie ocena.
Dziś miałem kolejny "eureka moment" w angielskim. Wiem co znaczy "unleash", ale dopiero teraz skojarzyłem, że to jest dosłownie zbitka "un" i "leash", czyli jakby dosłownie "spuścić ze smyczy", no i mniej więcej to właśnie to znaczy. Unleash creativity. No śmiesznie. Im więcej wiem, tym mniej wiem, ciągle mnie zaskakują jakieś niby pozornie oczywiste rzeczy, o których człowiek po prostu w ogóle nie myśli, a jak już pomyśli, to jest "woooo".
#ankietydetektywa #ankieta #polska #psychologia
Jak oceniasz swój obecny stan kondycji psychicznej?