Cześć! Mam pytanie, gdybym obecnie chciał sie wybrać na randkę (nie mam z kim) to ile kosztuje zwykła kawa z mlekiem ? Jakieś ciastko w rynku bądź na mieście ? Interesują mnie głownie puby, kawiarnie. Nie żadne żabki czy automaty albo stacje benzynowe. Oraz ceny na listopad 2025. Nie jestem z miasta więc pytam lokalsów korzystających z takich usług, bądź takich którzy skorzystali w ostatnim czasie. Oraz nie interesują mnie ceny jarmarkowe.
@Pixelowy_Podroznik: ja z koleżanką czasem chodzę na kawę i zwykle udaje nam się wybrać coś z oferty kawa plus ciastko za 30 zl. W sieciować tez jest dużo takich miejsc. Na rynku taka ofertę ma mała kawiarnia z cynamonkami. Na tej ścianie co był empik. Między mlecznym bałem a biblioteka. Wnętrze tez maja ładne. Tak więc na spokojnie bez promocji zmieścisz się w 50 PLN za osobę, czyli takie wyjście
@heheszek: fajny dziadek, on zrobił dla ciebie więcej niż nawet możesz zdawać sobie sprawy. Ostatnio czytałam książkę o psychologii integralnej Junga i tam min. zapamiętałam jedną z obserwacji dotyczącej dorastania dziecka w niesprzyjającym (niestabilnym emocjonalnie) środowisku. Napisałeś o trudnym małżeństwie rodziców i o tym, że dziadek nigdy nie krzyczał, więc zakładam, że w domu były krzyki kłótnie itp. I tam było napisane, że dziecko które rośnie w takim środowisku może
Niemiecki gigant motoryzacyjny Volkswagen przyspiesza masowe zwolnienia. Do 2030 roku z pracy odejdzie nawet 35 tys. osób. Za kulisami redukcji stoi poważny kryzys, z którym zmaga się cała niemiecka branża motoryzacyjna.
@patefoniq: mądry komentarz i zamiast rozwijać się powoli albo jeszcze lepiej bo mądrzej, bardziej przyszłościowo tak aby utrzymać się na rynku przez kolejne 20 lat to korporacje rozwijają się aby szybko aby głupio, walą jakieś głupie projekty i innowacje byleby to w koszty poszło a potem trzeba to utrzymywać, firma zaczyna zjadać własny ogon. Zero optymalizacji, głupkowate wydawanie kasy. I to widać w dużych korporacjach. Już przeżyłam kilka takich cykli
Siemka, chce opisać jak zostałem potratkowany przez sprzedającego na znanym portalu allegro. Zamówiłem chłodnice 3 listopada z tej aukcji. Podkrelam numer katalogowy oryginału: 1 635 000 003. Chłodnica przyjechała kurierem zpakowana przeciętnie, ale cała. Rozpakowana do połowy (nawet niewyjęta) już
@puretech: przez takich ludzi jest w tym kraju jak jest. Kiedyś z ikei przyjechało łóżko, same ramki bez środka. Czyli brakowało ok 2 m elementu. I zadzwoniłam na infolinię i mówię do nich, że nie ma tych 2 m ramek. A gościu do mnie: "ok zaraz sprawdzimy". Myślę sobie jak on to sprawdzi, ważą każdą paczkę i jakoś zaczytują ich dane ? Okazało się, że przed wysyłką ich pośrednik musi
Czy naprawdę to nie poszło za daleko? Matka dziecka Pono odpala zbiórkę na córkę na "godne życie". Gdzie jest granica między pomocą potrzebującym a internetowym żebractwem?
Przynajmniej od razu ustawiła oczekiwania na pół miliona. Normalny człowiek to myśli o takich rzeczach, kupuje jakąś polisę na życie etc. Artyści i celebryci żyją z "dej, dej, dej"
@arinkao: Ja już się naoglądałam jak to bogaci potrafią ręce wyciągać po jakieś zapomogi typu dopłata 200-300 PLN bo "im się należy" "co szkodzi wypełnić wniosek" "może przyznają" jak mają własną kasę wydać to aż robią się czerwoni, wiecznie tylko marudzą jak to nie mają, jak to państwo ich uciska jak im ciężko. Dlatego ja już nie wierzę w to co gadają ludzie. Za często widziałam jak bogaty skomlał, jak
Hej Miraski, chciałabym prosić Was o pomoc. Jestem z Wami od 17 lat, jak zakładałam konto byłam jeszcze nastolatką, teraz jestem dorosłą kobietą, której posypało się życie. Kilka miesięcy temu wykryto u mnie raka twarzy. Mięśniakomięsak gładkokomorkowy wżerający się we wszystko czego dotyka. Lekarze we Wrocławiu podjeli się walki o moje życie. Przeszłam przyspieszone cykle chemioterapii, potem dwie operacje, które usuneły cztero centymetrowego guza z żuchwy. Nie oszczedziły jednak nic po
@malutak9913: zdrowia Mirabelko, po twoim opisie o tym jak obudziłaś się po operacji z rurkami i zszytą buzią nie wyobrażam sobie jaką panikę musiałaś czuć. Mam nadzieję, że przed operacją przygotowali cię na to na ile to było możliwe. Jesteś bardzo dzielną kobietą, mamą i żoną. Walcz ! Trzymam za ciebie kciuki, proszę dawaj znać jak się czujesz. A lekarze to tylko ręce można załamać, niestety takich przypadków jak twój
@pioter_ciemiezca: oj patrz a moja znajoma niedawno pochowała narzeczonego. Była z nim od początku, potem zachorował i zmarł jakieś pół roku temu. Młoda kobieta, bardzo ładna. Nie mieli ślubu.
Poczytajcie o scamie na jaki nabrała się moja żona. Warto to nagłośnić i ostrzec swoich bliskich bo osoby nietechniczne mogą łatwo się nabrać szczególnie w okresie przedświątecznym gdy kupujemy dużo więcej niż zwykle...
@ty_to_chyba_lubisz: ja to samo, mam kilka sklepów ulubionych do których mam apkę, a jak nie mam apki to kupuje przez apke zbiorczą (taką gdzie są różne marki np. zalando czy answear). Facebook to taki ściek oszustowy, dobrze że autor to nagłaśnia bo ludzie się przyzwyczaili, że jak coś jest na fb to jest legalne, i na pewno nikt nie reklamowałby oszustwa. Ostatnio mój teść nabrał się na jakąś reklamę z
@kar0I3k: ale widać, że wykopki to najlepszy hamulcowy. OP sam napisał, że do czasu akcji z żoną wszystko działało, a ludzie się ostrzegali gdzieś pokątnie. A tutaj wchodzi znalezisko i strona od razu zablokowana.
Kobieta bije dziecko paskiem, krzyczy, a w pewnym momencie nawet podnosi chłopca za włosy rzekomo za to, że nie wykonał swoich obowiązków domowych. 24-letni mężczyzna oświadczył, że matka stosowała wobec niego taką samą przemoc przez całe jego życie.
@Muko: aż mi się moje dzieciństwo przypomniało, jak dostawało się do wyboru, albo kapciem od matki teraz albo gorzej, pasem jak ojciec wróci. Zawsze lepiej było od matki kapciem. A dostawało się w sumie za wszystko, za niezjedzenie obiadu, za zepsucie czegoś. A najgorsze, że co niedzielę dostawałam w dupę za to, że nie chciałam iść do kościoła. Jaka to była obłuda, rodzice przed TV wysyłali nas do kościoła "bo
@Schwarzfahrer: w sumie to nie zauważyłam tego u siebie. Może żyjesz w jakiejś toksycznej rodzinie ? U mnie rodzice zawsze życzyli mi jak najlepiej. Tak z ciekawości żyjesz w mieście czy na wsi?
Meta właściciel Facebooka i Instagrama miała zatrzymać własne badania, które wskazywały, że użytkownicy odstawiający platformę stawali się mniej depresyjni, mniej lękowi i rzadziej porównywali się społecznie.
@luke-mat: ja to już czasem mam wrażenie, że uczestniczę w jakimś tajnym projekcie. Sytuacja z dzisiaj, jestem na siłowni, mój czas na cały trening to 1h. Przy czym dzielę ten czas 30 min bieżnia, 30 min maszyny. Mam do obskoczenia kilka, więc w te 30 min staram się płynnie przechodzić z jednej na drugą. Dzisiaj zamiast na 9 poszłam na 11. I więcej ludzi niż zwykle. Siedzą na maszynie, 20s
@another_throwaway23: pamiętam jak to było przed pandemią, niebo a ziemia. Jak ktoś robił swoją serię na maszynie, to czasami wystarczyło mi napić się wody, albo stanąć z boku. I już było wolne. Wtedy też były takie zombiaki, ale raczej pojedyncze. Teraz to jest jakaś plaga zombie. To nawet czuć w powietrzu. Kilka lat temu, to Arkady całe capiły potem, teraz to nawet potu nie uświadczysz na siłowni.
Tymon nie chodzi. Nie widzi. Jest karmiony dojelitowo. Matka jest na krawędzi wytrzymałości. - Dla mnie luksusem jest nawet wyjście z domu ze śmieciami - mówi. Mogłaby pomóc opieka wytchnieniowa dla rodzin nieuleczalnie chorych dzieci. Mogłaby, ale sama potrzebuje reanimacji.
Bardzo im współczuję, nie wiem nawet co tutaj można napisać. Dla mnie spotkał ich najgorszy przypadek, dziecko urodziło się zdrowe. A dopiero po kilku latach choroba zaczęła się ujawniać. Do tego chłopiec ma starszego brata u którego istnieje nadal 25 % prawdopodobieństwo, że choroba się ujawni. Co innego gdy choroba jest widoczna w ciąży i można podjąć jakąkolwiek decyzję a co innego jak zostaje ci ona tak brutalnie wtłoczona. Podziwiam ich, że
@Carnivore79: z Sytuacja beznadziejna, no ale właśnie fundusze powinny być kierowane do takich ośrodków i docelowo dzieciaki z takimi przypadłościami tam umieszczane. A nie zwalanie wszystkiego na rodzinę i niszczenie rodziny, relacji. Ta kobieta z artykułu sama przyznała się do depresji, założę się, że ojciec tak samo ma depresję (jego wypowiedzi tam nie ma). Zliczając wszystkie koszty społeczne min. braku pracy matki, braku emerytury, zasiłki, depresja u rodziców, zaniedbanie starszego
@thedi1957: to nie jest takie proste. Kiedyś sprawdzałam taką możliwość, przebadanie jednej osoby to ok 7 tys. Więc parka to 14 tys PLN. Do tego nie ma czegoś takiego, że masz "swój" papier z każdym partnerem trzeba zrobić osobne papiery. Do tego nie da się przebadać na wszystko. Poza tym wyniki mogłyby być takie, że np. ze wyszłoby ci z partnerką 10 % dla jakiejś mutacji. To dużo czy mało
@poprosze_drozdzowke_z_moczem: najgorzej jak spuszczasz wodę w toalecie a tam takie "gul" "gul" woda podchodzi pod samą krawędź i modlisz się aby ten wielki czop z papieru toaletowego zszedł w dół.
@thorgoth: po przeczytaniu opisu myślałam, że to u nas we Wrocławiu. Samotny facet, najlepiej cudzoziemiec, ostatnio widziany w klubie ze striptizem. Jeszcze brakowało tylko wątku, że ostatnio widziany okiem kamery, jak szedł się odlać przy wałach.
@Wychwalany: podoba o ile nie wywalą połowy okien. Ocenimy jak postawią, bo deweloperzy lubują się w podrasowanych wizualizacjach, a potem robią co drugie okno, wywalają całą sztukaterię, jeszcze obkleją najtańszym styropianem i wychodzi kupa.
@kuriozalny_prestydygitator: to równie dobrze możesz mu doradzić mieszkanie w Koziej Dupie Wielkiej. Po co mieszkać we Wrocławiu ale na Praczach ? Zupełnie bez sensu. Tam gdzie kończą się nitki tramwajowe, tam kończy się cywilizacja.
#slubodpierwszegowejrzenia u laweciarza bez zmian:) tekst „koniec, skończyło się” znowu biedny zaadresował nie tam gdzie trzeba:) to kolego mówi sie katechetce a nie produkcji:) jejku ależ ten gościu nie ma za grosz odwagi cywilnej. A dziś w sumie miał ułatwione, bo Kaja coś zaczęła do niego mówić że chyba coś się dzieje, że coś jest nie tak. No ale laweciarz oczywiście zaprzeczył, no bo po co rozmawiać z zainteresowaną jak
@taxi_driver92: ta książka jest tak słaba, brzmi jak bełkot jakiegoś podpitego wujaszka pod koniec imprezy rodzinnej. Autor do pożygu powtarza to samo w każdym rozdziale, tak jakby miał amnezję, że już to napisał. Obraza człowieka inteligentnego.
Mam pytanie, gdybym obecnie chciał sie wybrać na randkę (nie mam z kim) to ile kosztuje zwykła kawa z mlekiem ?
Jakieś ciastko w rynku bądź na mieście ? Interesują mnie głownie puby, kawiarnie. Nie żadne żabki czy automaty albo stacje benzynowe. Oraz ceny na listopad 2025. Nie jestem z miasta więc pytam lokalsów korzystających z takich usług, bądź takich którzy skorzystali w ostatnim czasie. Oraz nie interesują mnie ceny jarmarkowe.
źródło: kawa-i-papierosy
Pobierz