@Mateo132 Mam nadzieję, że będzie z pieskiem dobrze. Naszego też kiedyś ukąsiła żmija, surowicę udało się podać po kilku godzinach i przeżył, ale jad już zdążył zniszczyć trochę organizm i rok później zdechł nam, problemy z wątrobą.
@Mateo132 To było lata temu i u nas nie było za bardzo opieki weterynaryjnej, chyba że chodziło o zwierzęta hodowlane. My też nie posiadaliśmy za dużej wiedzy. Podejrzewam, że teraz są większe możliwości i powiedziałem o tym w tym kontekście, żeby obserwować również później psa, porobić badania krwi czy może ogarnąć jakieś suplementy wspomagające.
@Stemitor No nie wiem, kumpel nie wspominał jakoś za wesoło wojska. Trafił do kompanii/oddziału (czy jak się to tam zwie) "pokazowej" czyli tyrali ich mocno i potem na przykład jak była wizytacja to strzelali za wszystkie kompanie i robili za całą resztę tory przeszkód, itd bo mieli już obcykane. Dużo tego było, jakieś bezsensowne leżenie w błocie, brak ciuchów na zmianę (biegi w deszczu do późna i następnego dnia w tych
@LamajHarma Dla mnie świetna zmiana i wprowadziłbym ją wszędzie. Piłkarze wtedy musieliby więcej pokazać faktycznej gry w tych 90 min, a także nie byłoby tych pseudodogrywek, które najczęściej są męczeniem buły i zajeżdżaniem piłkarzy, sto razy wolę karniaki oglądać i niż dogrywki.
@List0pad Nie wiem, ale narobiło się tyle tych filmów, że teraz ludzie wręcz doszukują się na siłę u kogoś cech narcyza. Coś o-------ś jednorazowo lub nie pomyśli zwyczajnie? Narcyz. 20 sekund filmu na insta czy innym fb z jakimś zachowaniem? Olej go/ją to pewnie narcyz. Ale ogólnie to ludzie sami robią diagnozę teraz innym po 5 minutach kontaktu.
@odyn88 Bo mogłoby dochodzić do samosądów, pomyłek i niesłusznego hejtu na no rodzinę ofiary, itd. Pomyśl sobie, że masz w rodzinie patusa, od którego się odcinacie, a ktoś wybija szybę w mieszkaniu bo go skojarzył albo dostajesz na ulicy w mordę od samozwańczego obrońcę sprawiedliwości tylko dlatego, że Twoja twarz jest podobna do kogoś.
@jacekparowka Raczej, że ciśnięcie dzieciaka, żeby miał same 5 i 6 nie ma sensu, to jest najczęściej tylko ambicja rodziców i chęć pochwalenia się dzieckiem, w jakimś małym procencie może ktoś myśli, że robi to dla dobra dziecka i chce mu zapewnić dobrą przyszłość. Jeśli dzieciak sam ma ambicje, żeby zbierać oceny to spoko, ale inaczej niech się rozwija w tym, co go interesuje. Mnie takie podejście ocenowe obrzydziło naukę na
Wyjaśni ktoś mi jakim cudem dorosłym chłopom dało się wmówić, że potrzebują koniecznie klocków? Przecież klocki to zabawa dla dzieci maks do 5 roku życia, a w przypadkach skrajnych może i do 6. Jak słyszę, że dorosły chłop właśnie wydał kilka set złotych, a nawet i po kilka tysięcy niektórzy za kawałek pierdzielonego plastiku z wypustkami, to mam giga bekę z niego i traktuję go trochę jak taki większe dziecko. #logikaniebieskichpaskow
@Defined Nie wmówił nikomu nikt. Za dzieciaka większość chłopów, którzy teraz sobie kupują klocki mogli tylko pomarzyć o takich zestawach. Jedni zbierają monety, inni chodzą na ryby, jeszcze któryś robi coś innego. Krzywdy nikomu nikt nie robi. Mogę być nazwany dzieckiem przez frustrata z internetu, ale przynajmniej będę mieć trochę relaksu na dłuższy czas. Większe zestawy to kilka dni układania, siedzisz sobie spokojnie, układasz przy muzyce, pełen relaks. Ostatnio układałem z
I tak to powolutku, artykuł za artykułem mainstream steruje umysłami Polskich kobiet, wmawiając im, że puszczanie się jest spoko. Ciekawe komu na tym zależy?
Na kilkadziesiąt minut uziemił dwie karetki kierowca samochodu dodge ram, który zablokował wyjazd ambulansów z garażu przy leszczyńskim Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Jeden zespół nie mógł wyjechać do zgłoszenia, w którym pomocy ratowników potrzebowało dziecko. Na miejsce wezwano policję.
@CorniMati: Ja to przede wszystkim nie rozumiem jak można mieć tyle hajsu na takie auto, a nie kupić drugiego mniejszego do jazdy po mieście i bujać się w tej krowie po uliczkach i szukać nie wiadomo ile miejsca na parkowanie. Ja to chory jestem jak mam czymś większym od przeciętnego busa wjechać do większego miasta. Taki RAM się nadaje gdzieś na wieś, poza aglomeracje.
Zaalarmowany przez mieszkańców Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków w sobotę rano interweniował przy ul. Kasprowicza. Doszło tam do niespodziewanej rozbiórki zabytkowej willi. – Nikt się do mnie nie zwracał z wnioskiem o wyburzenie, rozważam zawiadomienie prokuratury – mówi nam konserwator, k
@Fennrir: Generalnie to zgadzam się, ale jest też druga strona medalu. Wpisuje się różne budynki do zabytków, a właściciel często potem nie ma co z tym zrobić bo zwyczajnie go nie stać. Nie dość, że trzeba zgody to jeszcze jakiekolwiek remonty są droższe. Jest mnóstwo przypadków, gdzie są zostawione ruiny i właściciele tylko czekają, żeby to się zawaliło do końca. Co po tej ochronie, jak państwo nie dotuje utrzymania takich
Drodzy wykopowicze Pragnę zmiany w swoim życiu i od zawsze na celowniku miałem zmianę pracy i w ogóle branży. Aktualnie pracuję w firmie budowlanej w Niemczech. Męczą mnie psychicznie coraz bardziej wyjazdy i nie widzę siebie w tym zupełnie mimo kilku lat doświadczenia, poza tym praca niebezpieczna, męcząca i obciążająca organizm. Chciałbym docelowo pracować z domu bo mieszkam na zadupiu, a nie chcę się wyprowadzać do miasta. Nie mam pojęcia za bardzo
@assninja: Też mi się tak wydaje po obejrzeniu filmiku. Jakby był z dźwiękiem to więcej można byłoby ocenić, ale najbardziej prawdopodobne jest to, że tir zatrąbił na audi, które zwolniło do 50 w zabudowanym i wtedy kierowca w osobowce postanowił wyhamować. Raczej mało kto sam z siebie robi takie rzeczy bez żadnej prowokacji. Po co i w jakim celu? Naczepa mu się nie spodobała? No nie, tir musiał coś odwalić
We wrześniu urodziło się w Polsce tylko 22 tys. dzieci - podał w piątek GUS. To trzeci najgorszy wynik w historii. W ciągu 12 miesięcy na świat przyszło w Polsce mniej niż 280 tys. dzieci.
@sinls: Ech. Brak kasy kiedyś nie był takim problemem jak jest teraz. Domy często były budowane tak, żeby mogła mieszkać więcej niż jedna rodzina. Na wsiach to kasę mało kto na oczy widział, a spróbuj sobie teraz przeżyć bez pieniędzy. Oczywiście pieniądze nie są jedynym problemem, który wpływa na demografie, ale są istotnym czynnikiem.
@sinls: Bo ludzie pamiętają jak żyli, gdy byli dziećmi i ci co są w miarę normalni, chcą lepiej dla swoich potomków. Dlatego wolą mieć zabezpieczony chociażby osobny pokój dla dziecka. A są ludzie, którzy ogarniają na tyle własne ograniczenia, że myślą przed zrobieniem sobie dziecka, a nie po i "jakoś to będzie", ale ogólnie zgadzam się, że pieniądze nie są jedynym problemem. Tylko to jest kolejna spora cegła dołożona do
@AgentFinansowy: Pracuję za granicą na budowie, mieszkanie opłacone (maks dwie osoby w pokoju, takie są przepisy) i zjeżdżam co prawda co 3-4 tygodnie, ale na tydzień, a nie na weekend.
Na Netfliksie kolejny serial o kryzysie opioidiwym "Zabic ból" (polecam). Tymczasem na ulicach USA króluje "Tranq" hit piątej fali epidemii opioidów w USA. Środek weterynaryjny, który dodaje się do fentanylu wywołuje słynny już efekt "zombie".
@good: Mam w pracy ziomka, który łyka ibuprofen rano, "profilaktycznie". U nas tego nie ma, ale podejrzewam, że mogłoby być podobnie. Nieraz słyszałem też narzekania u siebie na lekarza bo nie przepisał antybiotyku, więc co to za konował.
"Wypier*****!", "Niech pani mnie nie wkur***", "Masz psyche podejść do niej i jej beknąć?", "Ona się was boi?". Takie niewybredne komentarze padały z ust 14-latków podczas lekcji matematyki transmitowanej
@wuju84: Bo kiedyś jak się dostało jedynkę/był problem z zachowaniem to rodzic nie przychodził do szkoły się awanturować tylko ustawiał dzieciaka, dzisiaj nauczyciel wpisując banię do edziennika musi zawrzeć komentarz dlaczego ją postawił i że zrobił wszystko co w swojej mocy, żeby biedny uczeń jej nie dostał. Jakieś nagany z zachowania, uwagi nie robią żadnego wrażenia bo nie mają żadnej mocy tak naprawdę.
#weterynarz #zmija #pies #zwierzeta #pomoc