Uszanowanie Za jakiś czas będę przymierzał się do zmiany samochodu. Czy warto obczajać przysalonowe outlety, jeśli chodzi o auta używane? Niby sprawdzają te samochody, dają jakieś gwarancje, ale nie jestem jakoś przekonany do końca, jeśli to jakieś poleasingowe, gdzie pierwsza wymiana była po 40 tys i generalnie auto mogło nie być zbyt szanowane. Docelowo planuję pojeździć kilka lat po wymianie na nowszy model. Albo czy warto w ogóle rozważać najem długoterminowy? Czy
@Mekeos w rodzinie oddawali Opla na zdechnięciu w ramach rozliczenia do salonu Mazdy, Dealer znał sytuację.Niby kupisz z gwarancją na jakiś tam okres, z tym że bujanie się po warsztatach po zakupie to chyba nie to czego się oczekuje
@Mekeos: Te outlety normalnie mogą sprzedawać zajechane trupy/auto po szkodach/auto po całkach. Gdzieś byś nie kupował, to trzeba sprawdzić auto, pamiętaj.
Czemu ludzie tak pchają się w aneksy kuchenne w salonie? xd Jedyny, JEDYNY plus to zyskujemy ze 3 metry na ściance działowej, ale poza tym to same minusy. Zapachy z kuchni lecą ci do pokoju, gdzie chcesz poleżeć, w przypadku par / kilku osób dochodzi hałas, po gotowaniu zostaje ci syf w kuchni, widoczny kompletnie z salonu, jakby, nie rozumiem co ludzie w tym widzą, kuchnia tylko oddzielnie
@wredny_bombelek Nie ma wad. Ja się zgadzam, otwarta kuchnia z salonem to najlepsze rozwiązanie. Miałem porównanie i teraz nie zdecydowałbym się na nic innego. Jak komuś coś śmierdzi to po prostu tego nie gotuje, nie rozumiem tego argumentu w ogóle, a poza tym są wyciągi, są okna, można pokój przewietrzyć. A jak masz gości to w ogóle wygryw totalny. Nie jest odizolowany od głównej imprezy, jak się gotuje obiad to tak
@pepepanpatryk Róże są przereklamowane, jak różowa ma ulubiona kwiaty to z nich większości zrobić bukiet, a jak nie, to mieszany. Za cenę tych 30 róż zrobią Ci bardzo ładne bukiety w kwiaciarni.
@TheTostu Ja się zastanawiam czemu Wy dajecie się terroryzować babce, jesteście dorośli. Wiadomo, że nie chodzi o to by ją zamknąć w szafie i niech się nie w-------a, ale jakiś kompromis może, żeby każdy miał zjeść co dobrego w rodzinne święta.
Polscy janusze biznesu to mnie r-----------ą ( ͡°͜ʖ͡°) wiedział janusz 2 miesiące wcześniej, że pracownik ma zaplanowany urlop na dwa tygodnie grudnia i nie będzie nikogo do obsługi maszyny, to przyjął zlecenia i cofnął pracownikowi urlop, a teraz jest w-------y, bo mu pracownik przyniósł fakturę za wyjazd (2500 zł) i od wtorku jest pracownik na zwolnieniu 3 tygodnie. A w nowym roku nie będzie miał pracownika
@Iskaryota A jakie to ma znaczenie czy był w planach urlopowych pracodawcy, podpisał wniosek to niech się buja. A zwrot za wakacje się należy jak masz już zaklepane i musisz odwołać, nie musisz być na nich jeszcze.
@Robotnik_Czterobrygadowy Czekej, korzystasz z barbera za 100, opłacasz premium yt i wpłacasz na jakieś organizacje samemu ledwo wiązać koniec z końcem?
mnie już różne nieszczęścia spotkały i rzeczy które miały na celu zdenerwowanie mnie ale pierwszy raz założyłem rękawice robocze żeby zerwać taśmę dwustronną a ona i tak nie puściła
Nie mam juz pojęcia co robić... pisałem ostatnio o kłótniach z różowym (głównym motywem była adopcja psa, którego nie chce) i za waszymi poradami dałem ultimatum, albo ja albo pies... Nigdy nie widziałem jej takiej rozjuszonej, krzyki płacz wręcz histeria, próbowałem ja uspokoić ale nie dało rady, jak zaczęła się juz na mnie rzucać z rękoma to próbowałem ja przytrzymać za ręce, ale się wyrwała i w końcu rzuciła mnie
@gymw8nhnzd Weź chłopie uciekaj jak najdalej, kłótnia o psa, którego jeszcze nie ma (trochę inny ciężar dyskusji, niż gdybyś miał wyrzucać psa z domu), a ta rzuca w Ciebie kubkiem, tracisz przytomność i to nie ona wzywa karetkę tylko Ty. Nie zastanawiaj się ani chwili bierz swoje rzeczy i odetnij się całkowicie bo Cię doprowadzi do gorszego stanu niż jesteś teraz. Uwierz, mam pewne doświadczenia i lepiej nie będzie.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Mieszkamy w domu należącym do teściów. Miesiąc po urodzeniu naszego dziecka wpadli teściowie poimformować, że sprzedają dom w którym mieszkamy. Dom budują od a do z wg wlasnego projektu. My mamy go sobie wykończyć od stanu deweloperskiego "z plusem" typu płytki, panele itp. Dom nie będzie nasz. Do śmierci teściów. Ja nie chcę tan mieszkać. Liczyłem, że gdy zona wróci do pracy, to weźmiemy kredyt i pójdziemy na swoje.
to ten czas w roku kiedy to rodzina pyta 'A co chcesz na święta'? A ja, jak zwykle, nie wiem bo to co potrzebuje to sobie kupuję samemu na bieżąco ;)
Tak więc, idąc schematem sprzed lat, chcę sobie zażyczyć coś na budowę (a bardziej na etap wykończenia / narzędzi na po wprowadzeniu) ale tych już trochę mam i zastanawiam się co jeszcze by się przydało. Na pewno będę
@snorli12 Ja widzę często, że nie mają ustawionego fotela, siedzą nisko, że ledwo głowa im wystaje, a potem naciągają szyję, żeby cokolwiek widzieć xd. Podejrzewam, że niektórym się nie chce przestawiać fotela po partnerze, co dla mnie jest zupełnie niezrozumiałe.
Jestem w etapie randkowania, więc sobie trochę analizuję zachowania ludzkie (i swoje i facetów). I tak doszłam do wniosku, że ludzie bardzo szybko się nudzą. Nie mają jakieś takiej chęci do próbowania, postarania się. Problem pojawia się już na etapie pisania. Nie oczekuje poematów, ale trochę ciężko jest czuć odpowiedzialności za całą rozmowę. I odpisywanie "ok", "tak", "no w sumie nic" jest naprawdę jak postawienie muru. Na spotkaniach wcale nie jest lepiej.
Akurat sobie oglądam uwaga pirat i jaka patola policja. Notorycznie zatrzymują na pasach ruchu do skrętu na przykład. Tak jakby nie mogli zjechać na stację, gdziekolwiek i bez stwarzania dodatkowego zagrożenia wypisać mandat. #motoryzacja #uwagapirat
@Vedar Jak ktoś już kupuje pierścionek zaręczynowy to raczej zna preferencje partnerki lub próbuje wcześniej jakoś ogarnąć w jakim stylu może jej się podobać. Osobiście nie wymieniłbym takiego prezentu, nawet jeśli by mi się nie podobał. No i inna sprawa to czy partner też dostał prezent zaręczynowy, nie wiem, choć się domyślam ( ͡°͜ʖ͡°)
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Mój dawny przyjaciel zaprosił mnie na swoje urodziny. Nasz kontakt znacząco osłabł w ciągu ostatnich trzech lat i ograniczał się do spotkań raz na 2-3 miesiące. Uważam, że to naturalna kolej rzeczy, kiedy ma się już 30 lat, pracę na głowie, a do tego mieszka się w różnych miastach. Mimo to zgodziłem się przyjść, kupiłem prezent i bilet na autobus do innej miejscowości.
@mirko_anonim 1. Mógł poinformować wcześniej, różnie bywa w rozstaniach i możesz czuć się niekomfortowo w swoim towarzystwie przy nowej partnerce (być może też Twoja różowa bywa zazdrosna i zrobiła Ci o to awanturę? :p) 2. Następnym razem mówisz, że nie ma problemu, a dzień później wymawiasz się czymkolwiek i ugadujesz z przyjacielem na jakieś spotkanie, gdzie byś mu wręczył prezent. 3. "Przyjaciel" to by pomyślał o takich rzeczach wcześniej. 4. Jak
Zgodnie z obietnicą i zgodą mireczka @aveniner dziś udało się skończyć książkę.Jedyne co na niej brakuje to tylko podpis Pani Moderator lub Pana Michała ;) i przy okazji robię #rozdajo - jakby ktoś chciał mieć taki sam zbiór to stworzę jeszcze raz taki sam :) #heheszki @a__s Lecimy w gorące ( ͡°͜ʖ͡°)
@floojd Ja nie zamierzam wrzucać zdjęć swojego dziecka do internetu i nigdy nie zgodziłbym się na to, żeby ktoś to robił. Nieważne dla mnie czy dziecko jest do odróżnienia czy nie. To jest skrajnie nieprofesjonalne zachowanie i zrobiłbym aferę, gdybym się dowiedział.
@stndix Mnie nie stać na nowe, ale jakby mnie było stać to raczej wymieniałbym co rok albo co 10 tys. Generalnie staram się dbać o swój sprzęt po prostu i komuś nie chciałbym też sprzedawać jakiegoś trupa czy przykrej niespodzianki. Stać mnie na przykład, żeby wymienić sobie telefon co rok albo pralkę co dwa lata, ale to nie znaczy, że nie dbam o to. Zwyczajnie głupio byłoby mi sprzedać auto i
Za jakiś czas będę przymierzał się do zmiany samochodu. Czy warto obczajać przysalonowe outlety, jeśli chodzi o auta używane? Niby sprawdzają te samochody, dają jakieś gwarancje, ale nie jestem jakoś przekonany do końca, jeśli to jakieś poleasingowe, gdzie pierwsza wymiana była po 40 tys i generalnie auto mogło nie być zbyt szanowane. Docelowo planuję pojeździć kilka lat po wymianie na nowszy model.
Albo czy warto w ogóle rozważać najem długoterminowy? Czy