Jestem w etapie randkowania, więc sobie trochę analizuję zachowania ludzkie (i swoje i facetów). I tak doszłam do wniosku, że ludzie bardzo szybko się nudzą. Nie mają jakieś takiej chęci do próbowania, postarania się. Problem pojawia się już na etapie pisania. Nie oczekuje poematów, ale trochę ciężko jest czuć odpowiedzialności za całą rozmowę. I odpisywanie "ok", "tak", "no w sumie nic" jest naprawdę jak postawienie muru. Na spotkaniach wcale nie jest lepiej.
Akurat sobie oglądam uwaga pirat i jaka patola policja. Notorycznie zatrzymują na pasach ruchu do skrętu na przykład. Tak jakby nie mogli zjechać na stację, gdziekolwiek i bez stwarzania dodatkowego zagrożenia wypisać mandat. #motoryzacja #uwagapirat
@Vedar Jak ktoś już kupuje pierścionek zaręczynowy to raczej zna preferencje partnerki lub próbuje wcześniej jakoś ogarnąć w jakim stylu może jej się podobać. Osobiście nie wymieniłbym takiego prezentu, nawet jeśli by mi się nie podobał. No i inna sprawa to czy partner też dostał prezent zaręczynowy, nie wiem, choć się domyślam ( ͡°͜ʖ͡°)
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Mój dawny przyjaciel zaprosił mnie na swoje urodziny. Nasz kontakt znacząco osłabł w ciągu ostatnich trzech lat i ograniczał się do spotkań raz na 2-3 miesiące. Uważam, że to naturalna kolej rzeczy, kiedy ma się już 30 lat, pracę na głowie, a do tego mieszka się w różnych miastach. Mimo to zgodziłem się przyjść, kupiłem prezent i bilet na autobus do innej miejscowości.
@mirko_anonim 1. Mógł poinformować wcześniej, różnie bywa w rozstaniach i możesz czuć się niekomfortowo w swoim towarzystwie przy nowej partnerce (być może też Twoja różowa bywa zazdrosna i zrobiła Ci o to awanturę? :p) 2. Następnym razem mówisz, że nie ma problemu, a dzień później wymawiasz się czymkolwiek i ugadujesz z przyjacielem na jakieś spotkanie, gdzie byś mu wręczył prezent. 3. "Przyjaciel" to by pomyślał o takich rzeczach wcześniej. 4. Jak
Zgodnie z obietnicą i zgodą mireczka @aveniner dziś udało się skończyć książkę.Jedyne co na niej brakuje to tylko podpis Pani Moderator lub Pana Michała ;) i przy okazji robię #rozdajo - jakby ktoś chciał mieć taki sam zbiór to stworzę jeszcze raz taki sam :) #heheszki @a__s Lecimy w gorące ( ͡°͜ʖ͡°)
@floojd Ja nie zamierzam wrzucać zdjęć swojego dziecka do internetu i nigdy nie zgodziłbym się na to, żeby ktoś to robił. Nieważne dla mnie czy dziecko jest do odróżnienia czy nie. To jest skrajnie nieprofesjonalne zachowanie i zrobiłbym aferę, gdybym się dowiedział.
@stndix Mnie nie stać na nowe, ale jakby mnie było stać to raczej wymieniałbym co rok albo co 10 tys. Generalnie staram się dbać o swój sprzęt po prostu i komuś nie chciałbym też sprzedawać jakiegoś trupa czy przykrej niespodzianki. Stać mnie na przykład, żeby wymienić sobie telefon co rok albo pralkę co dwa lata, ale to nie znaczy, że nie dbam o to. Zwyczajnie głupio byłoby mi sprzedać auto i
@VanGogh Nie mam problemu z tym, że próbuje się ratować różnymi sposobami zwierzaki, ale zrzutki to dla mnie trochę przesada, jednak wolałbym, żeby te pieniądze ktoś wpłacił właśnie na coś takiego jak wózek dla chorego człowieka. Jak Cię stać to rób co chcesz, możesz i milion złoty wydać na zwierzaka. A druga sprawa jest taka, że zwierzęta nie mogą o sobie decydować. Często męczą się i cierpią dla paru dni bo
Ze względu na to, że idzie zima, czeka nas ten sam scenariusz związany z dziećmi.
Dziecko łapie wirusa grypy. Objawy to gorączka ból głowy, kaszel, osłabienie. Rodzic idzie z dzieckiem do lekarza. Lekarz bada powierzchownie, ale nie robi żadnych testów.
@kitty-cat Wy to chyba z tych co mówią "jaki to lekarz zły bo antybiotyku nie przepisał od razu". Dobry lekarz od razu wali najmocniejsze leki, wiadomo. Jak zaczyna się problem, podwyższona temperatura, jakiś katar to nie w-------a się pudełka ibupromu na dzień dobry, ale idziesz po zwolnienie, leżysz grzecznie dwa-trzy dni i dopiero jak nie przechodzi nic to wtedy dostaniesz mocniejszy lek. Ewentualnie samemu robi się test na grypę.
@marta99x Być może są jeszcze jakieś problemy z komunikacją i nad tym można popracować? A jeśli nie i faktycznie z nim jest problem to może być tak, że masz jakieś nieprzepracowane rzeczy i wpadasz w pewien schemat, pociągają Cię w facetach rzeczy nienadające się do długoterminowego związku. Skupiasz się może na nieodpowiednich cechach, które powinien mieć Twój partner.
@tyrytyty No tak, stagnacja gospodarcza UE wynika z tego, że ludzie mają urlopy i coś takiego jak l4. USA to kraina mlekiem i miodem płynąca dla przeciętniaków xd
@zielonzielon Przecież na magazyn pewnie dostaniesz się bez większych problemów, więc droga wolna. Odejdź od okropnego IT i idź do fizycznej pracy. Pomocników wszelkiej maści szukają cały czas.
Mam pytanie do osób które długi czas jeździły na manualu i przeskoczyły na automat, warto?
Bo od zdania prawa jazdy czuły jakiś 14 lat jeźdzę tylko na manualna, aktualnie myślę nad wymianą auta na coś nowszego bo bardzo brakuje mi takich rzeczy jak tempomat, automatyczna klima (mam manualna) czy kamera cofania ew. czujniki parkowania i zastanawiam się czy automat też warto wrzucić do "must have" następnego auta?
@Joxek Ja mam manuala, większość kilometrów zrobiłem również na manualu, ale automatem też mi się zdarzyło jeździć. I muszę powiedzieć, że automat to całkiem inna bajka i wygoda. Od strony serwisowej to nie mam pojęcia, ale różne rzeczy słyszałem i z używanym lepiej uważać i pewnie szukanie okazji dłużej zejdzie. Natomiast jeśli nowe auto to bym się nie zastanawiał nawet i brał automat. Jedyne co, jeśli miałbym wybór 4x4, a automat
Kierujący Audi (w systemie tablice należą do SUBARU FORESTER) jedzie z duża prędkości na drodze ekspresowej S14 i dochodzi do zajechania w wyniku czego Audi ląduje na poboczu aby uniknąć kolizji. Po tym manewrze kierujący Audi kilkukrotnie zajeżdża drogę autu, które wymusiło i blokuję drogę, także i
@arcx Najczęstszą sytuacją jaką spotykam, gdy już są trzy pasy akurat to taka, że na prawym jest ciężarówka i środkowym wyprzedza ją inny tir, ewentualnie na środkowym jedzie ktoś pięć więcej niż ten na prawym.
@Pendulum1337 W sumie nie jestem jakoś zaskoczony. Jakbym wygrał dużo kasy/drogie auto to byłbym sceptycznie chyba nastawiony do momentu aż faktycznie bym tego nie dostał i wtedy mógłbym się cieszyć w domu. Poza tym jak wspomnieli inni też, są kamery i tak dalej, to też jest jakiś dodatkowy czynnik.
Prawie 67% laureatów Nagrody Nobla w dziedzinie nauk ścisłych miało ojca, którego dochody plasowały go w gronie 10% najbogatszych osób, wynika z badania. Najczęściej ojciec laureata był... biznesmenem.
@badsector No właśnie o to chodzi. I może ze spokojniejszą głową podjąć "ryzyko" bo jak mu nie wypali jakiś biznes to spadnie na cztery na łapy i rodzice pomogą, zamknie go i pójdzie na etat lub przejmować interesy rodziców. Do tego wszystkiego dochodzą znajomości wszelakie. Jak rodzic prowadzi jakieś biznesy to ma różnych znajomych i może wkręcić na etat gdzieś.