takie przemyślenie w kontekście konfitury, często pada zarzut, że on prowokuje
a czy nie jest tak, że kierowcy, którzy niszczą wspólne mienie, chodniki, trawniki, ogólnie ignorują przepisy, jego pierwsi sprowokowali?
wyobraźmy sobie sytuację, że widzimy złodzieja i następuje wymiana zdań:
- panie, nie kradnij pan!
- gościu, nie prowokuj, nie jesteś policją!
a czy nie jest tak, że kierowcy, którzy niszczą wspólne mienie, chodniki, trawniki, ogólnie ignorują przepisy, jego pierwsi sprowokowali?
wyobraźmy sobie sytuację, że widzimy złodzieja i następuje wymiana zdań:
- panie, nie kradnij pan!
- gościu, nie prowokuj, nie jesteś policją!


















@Miszczu_wszystkiego: Tak, Fiat 125 to było świetne auto. Problem był taki, że my nie produkowaliśmy Fiata 125 na licencji, a pokrakę, która była de facto Fiatem Milletrecento z budą 125. Co gorsze, potem zmienili budę na Poloneza, a podwozie dalej zostało z Milletrecento. Z
@XpedobearX: O ile zgodzę się, że Daewoo to był poziom wczesnego Hyundaia czy Kii, to