takie przemyślenie w kontekście konfitury, często pada zarzut, że on prowokuje a czy nie jest tak, że kierowcy, którzy niszczą wspólne mienie, chodniki, trawniki, ogólnie ignorują przepisy, jego pierwsi sprowokowali?
wyobraźmy sobie sytuację, że widzimy złodzieja i następuje wymiana zdań: - panie, nie kradnij pan! - gościu, nie prowokuj, nie jesteś policją!
@Adolf_HODLer: no szczególnie wtedy to ma zastosowanie, gdy np. Ktoś z Łodzi rozjeżdża warszawskie chodniki. Ale on ma drogie auto, on może więcej! Naprawdę mnie to dziwi, że klasa średnia sama chce żeby to bogaci nimi pomiatali, doprawdy niebywałe.
@123_: dobry wariat, M3 E36 trzymane pod chmurką i kartka za szybą jako sposób na sprzedaż. Szanuję w c--j. Pewnie ładny stan i 89k to w sumie dobra cena, bo one teraz chodzą po 100k+.
@Yuri_Yslin: nie do końca. Rynek wynajmu w Niemczech jest zupełnie inny niż u nas. W Polsce płacisz mniej więcej równowartość raty kredytu miesięcznie, co dla większości ludzi jest nieakceptowalne na dłuższą metę. W Niemczech miesięczny koszt wynajmu to bliżej 1/3 raty.
Mi to trochę szkoda takich zwykłych ludzi, co sobie kupili samochód żeby nim jeździć i on się zepsuł.
Trafił do mnie Hyundai co to właściciel wymienił już tej zimy 2 akumulatory bo "rano nie odpala". Po drugim pojechał do warsztatu gdzie zmierzyli mu pobór prądu na postoju 1.5-2A, co tłumaczy cały temat. Ale że warsztat z takich bardziej "mechanicznych" to gość coś tam szukał o co chodzi ale się poddał.
@Darkiii: i tak i nie, odpowiedź brzmi - to zależy. Znam dwa przypadki, gdy ASO specjalnie ściągało świetnych speców od danej marki aut żeby u nich pracowali. Jeden przypadek to Toyota, gdzie przy reaktywacji salonu sami skontaktowali się z najlepszym specem od Toyot w regionie (gość naprawiał wszystko, znał każdą możliwą usterkę wszystkich modeli) i zrobili go kierownikiem serwisu. Drugi przypadek to spec od BMW, który wyjechał z Polski do
@XNiemcu: odkopię thread, bo pewnie nie zostałeś odpowiednio zachęcony ( ͡°͜ʖ͡°)
New Vegas to przede wszystkim świetnie napisana gra, scenariusz to absolutna topka gier. F3, a tym bardziej F4, to tragedia pod kątem świata przedstawionego pod niemalże każdym względem. F4 to shooting gallery opakowane w skórkę nawiazujaca do Fallouta, a nie prawdziwy Fallout. Jeśli lubisz wczuć sie w grę, w klimat, poznawać ciekawe, złożone
@Pavulon12345: no tak, ale musisz być te 2 bańki załadowany w spółki dywidendowe. Nie wystarczy wiec miec po prostu 2 mln, raczej z minimum 5 zeby sie tak bawić.
@JuzefCynamon: pietruszka zawsze na koniec no i oczywiście do aglio olio nie dodaje sie sera. A, no i papryczki sie podsmaza z czosnkiem zeby oddały smak do oliwy.
@Zgrywajac_twardziela: nie, to wielka cena, bo rozjeżdżają chodniki, które naprawiamy z naszych pieniędzy. Ponadto stwarzają realne zagrożenie podczas poruszania się po chodniku, szczególnie dla dzieci, osób starszych i niepełnosprawnych. Przestańmy normalizować patologie drogowe, bo to przecież "tylko na chwilę", "każdy chce mieć paczkę szybko" itd. Tak, ale nie kosztem tego, co napisałem wyżej. Wszystko się da, trzeba tylko egzekwować od osób odpowiedzialnych i nagle znajdą się rozwiązania.
@michal-panicz: czytając te wpisy mam jedną opinię o gejmingu: ludzie uwielbiają dzielić się swoimi opiniami o grach, ale jak zaczniesz im rzucać w oczy fakty i udowadniać im, że nie mają do końca racji, to skończysz jak na załączonym obrazku. Widzę to w wielu postach pod tym wpisem ( ͡°͜ʖ͡°)
@autysta_kombinator: zauważyłem właśnie, że słowo "nudny" przewija się tutaj co chwila. Nudne to, nudne tamto. Sorry, ale jak ktoś mi mówi, że Gothic, RDR2 czy Wiedźmin 3 są nudne, to ja się zastanawiam co nudne nie jest? Dungeon crawling z Skyrimie bez jakiegokolwiek celu i realnej nagrody? Odhaczanie wież czy innych outpostów w dowolnej grze Ubisoftu od 2013? Przytaczane są gry, które mają świetne scenariusze i dobrze zarysowane postaci, co
@totem_lesnych_ludzi: punkty 4, 5, 7 i 8 wydają się absolutnie niekontrowersyjne, a prawdziwe i raczej ogólnie uznawane w społeczności graczy i nie tylko. Ósemka to w ogóle jest fakt, nie opinia.
Jak zobaczyłem ten wykres to stanąłem jak wryty. Jak pracowałem w Polsce w środku lat 2010's to zarabiałem z 13 tysięcy brutto przy wtedy minimalnej 1800. Czyli to było tak o 722% więcej. Teraz 10 lat później, po wielu latach pracy, bogatego doświadczenia i certyfikatów moja niby wartość na rynku powinna być wyższa tak z 2x co nie? Czyli jak
@PfefferWerfer: +1. W takiej Norwegii pracownik na produkcji zarabia może 10-15% mniej niż jego kierownik, w Szwecji nie jest inaczej. Oczywiście nie można zapominać o zupełnie innym podejściu do pracy, do stanowisk, o rotacjach, które u nich są naturalne i częste itd. Spójrzmy na poziomy życia w Norwegii i Szwecji i odpowiedzmy sobie w jakiej gospodarce wolelibyśmy żyć.
@P4ncak3: rozwarstwienia są wszędzie. Sam przyznałeś, że w krajach skandynawskich są one mniejsze, a więc to pokazuje, że dzięki ich podejściu ogół społeczeństwa jest bardziej sobie "równy". Wysokie podatki, które są mądrze wydawane to coś, co sam bym chętnie w Polsce zobaczył. Obecnie mamy średnie podatki, które są wydawane średnio, a może nawet źle. Poprawianie warunków bytowych ogółu to bardzo pożądane zjawisko, które jest nam w Polsce jeszcze w dużym
@Iskaryota: B5 to najlepszy Passat, bo właśnie z najlepszych czasów VAGa. Trzeba jednak pamiętać, że wersja kombi miala wielowahacz z przodu i belkę skrętna z tyłu, co niestety wpływało negatywnie na trzymanie w zakrętach. Wyjątkiem jest wersja 4Motion. Sedany miały wielowahacz przód i tył.
@xer78: najgorsze jest powszechne używanie "jakby" i niestety sam się na tym łapię. "Mamy to" akurat nie widzę jako coś złego, można tego używać w odpowiedni sposób i brzmi to naturalnie, po "naszemu".
#paragonygrozy #napiwek #krakow Nie mój, ten kradziony ale tak się zastanawiałem w domu czemu dużo więcej zapłaciłem w tym lokalu. Miłego drogiego wypoczynku
@bylem_simpem: xDDD jak pochwalić sie że zarabiasz dużo bez pisania tego wprost. Nie kolego, to nie jest połowa dniówki, połowę dniówki za taki obiad to można lekka ręką zapłacić. To są dwie dniówki, ewentualnie dniówka jesli ktoś zarabia dobrze w tym kraju.
@1234login: Tu nie chodzi o to, że masz nagle przestać pieniądze przyjmować, ale zwrócić uwagę na to z jakimi zależnościami między tobą a innymi się to wiąże. Jeśli zarabianie kasy generuje zbyt dużo stresu, uszczerbku na zdrowiu itd., to powinno się zweryfikować swoją obecną sytuację i ją zmienić. Przecież da się pracować względnie przyjemnie, ale może np. za mniej. Może opcją jest samorozwój (swoją drogą bardzo często przewijający się w
Czemu amerykańskie filmy i seriale są tak niedorzeczne? Przykład - w the last of us w pierwszym sezonie sam jeden gość zabija tuzin świetnie uzbrojonych ludzi by uratować dziecko. Takich niedorzeczności lub braków logicznych jest pełno we wszystkich amerykańskich filmach.
@bonus: ja wiem, że to jest bait niskich lotów, ale nie powinniśmy tłumaczyć każdej głupoty w scenariuszu jako "a to film jest scifi/fantasy/inny więc co się czepiasz, to nie prawdziwe życie". Pewne reguły są stałe i np. jeśli w filmie fantasy są ludzie, to ci ludzie muszą trzymać się jakichś ludzkich zasad, a nie ze nagle wszystko mogą, są nieśmiertelni itd itd. W TLoU mamy sytuację żywcem wzięta z gry
@CH3j: gość 100% kręci, mam kolegę, który siedzi w tej branży i ledwo ociera się o takie zarobki przy pracy 5-6 dni w tygodniu i to nie są stałe stawki, a raczej strzały. Obecnie dobrze sobie radzi, ale gdzie mu do 16k za 2-3 dni, a robi w branży już lata. Tak samo te niby świetne bluzy z poliestru po 30 zł XDD Bujać to my, ale nie nas. Bait
@Randy_the_Ram: no nie wiem czy taki ten mój kolega słaby, pewnie w branży jest tyle co Ty, może nawet dłużej. Jak zaczynał to mógł liczyć na ciut więcej niż minimalna, jak to zazwyczaj bywa przy początkach. Przerobił różne fuchy, od malowania przez mycie, drzewa, wiatraki. Wydaje mi się, że też by zarabiał po 10-15k w 2-3 dni, a jakoś tego nie widać i nie opowiada, że w branży jest El
@Randy_the_Ram: już się tak nie napinaj, bo ci żyłka pęknie XD
1. 2-3 dni, a więc średnia 2,5 dnia roboczego w tygodniu = pół etatu. No chyba, że dla ciebie etat to nie ~160-168 godzin, a na przykład 200+ XDDD
2. Fajnie, ale co w związku z tym? Mój ziomek też od dawna jest na swoim, jedynie zaczynał u kogoś, jak większość. Kumpla co robił w kostce brukowej też mam, to tak a
a czy nie jest tak, że kierowcy, którzy niszczą wspólne mienie, chodniki, trawniki, ogólnie ignorują przepisy, jego pierwsi sprowokowali?
wyobraźmy sobie sytuację, że widzimy złodzieja i następuje wymiana zdań:
- panie, nie kradnij pan!
- gościu, nie prowokuj, nie jesteś policją!