Wpis z mikrobloga

Mi to trochę szkoda takich zwykłych ludzi, co sobie kupili samochód żeby nim jeździć i on się zepsuł.

Trafił do mnie Hyundai co to właściciel wymienił już tej zimy 2 akumulatory bo "rano nie odpala".
Po drugim pojechał do warsztatu gdzie zmierzyli mu pobór prądu na postoju 1.5-2A, co tłumaczy cały temat.
Ale że warsztat z takich bardziej "mechanicznych" to gość coś tam szukał o co chodzi ale się poddał.

Auto jedzie do ASO, gdzie spędza 9 dni.
Wraca z fakturą na 800zł za sprawdzenie trzech sterowników (podobno je podmieniali), z diagnozą że wiązka elektryczna do wymiany (kilkanaście tysięcy), no więc właściciel już "łzy w oczach".

Jako że ja "wszystko potrafię" to auto trafia do mnie, no ale studzę zapał, no bo w ASO było, pewnie wszystko sprawdzili, zgaduję że skoro chcą wymieniać wiązkę, to jakieś zagadkowe problemy z komunikacją po CAN między sterownikami - no ale niech będzie, zajrzę.

No i co robię? Taki punkt zerowy każdego szukania którędy ucieka prąd.
Podłączam szeregowo amperomierz i faktycznie 1.5A leci.
Wyciągam po kolei każdy bezpiecznik żeby sprawdzić w którą stronę prąd ucieka.
Najpierw pod maską gdzie prąd ucieka obwodem zasilającym skrzynkę w kabinie.
To potem w skrzynce w kabinie gdzie prąd spada po wyjęciu bezpiecznika "Audio".
Wyciągam wtyczkę zasilającą radio - prąd spada do 0.02A.
Koniec diagnostyki - godzina pracy z kolegą.
To było aż tak trudne że dwa specjalistyczne warsztaty nie dały rady?

Na czym (jak zgaduję) profesjonaliści polegli?
Bo Hyundai ma pod maską taki "proprietary" bezpiecznik zespolony (pic-rel) który na pierwszy rzut oka nie wygląda na bezpiecznik i o ile mechanior od "wydechów i zawieszeń" mógł o tym nie wiedzieć, to żeby asy z ASO nie wiedzieli? I to jeden z obwodów tego bezpiecznika zasila skrzynkę bezpieczników w kabinie (która ma bezpiecznik dla radia).
Potem w rozmowie z właścicielem pojawia się wątek że podobno "wyjęli w warsztacie wszystkie bezpieczniki, ale prąd dalej płynął"... No nie wszystkie wyjęli.

Samo radio też wstępnie sprawdziłem że to radio zużywa ten prąd (a nie np. zasilanie wzmacniacza anteny, czy kamera cofania - odłączając pozostałe akcesoria), plus przywróciłem je do ustawień fabrycznych.
Teraz następny krok to podmienić radio - możliwe że to wystarczy, bo oczywiście też możliwe że problem jest głębiej (czyli coś to radio wybudza po CAN z trybu uśpienia, albo jakiś inny moduł który powinien wysłać do radia komendę uśpienia tego nie robi, albo nie może się "dodzwonić" i problem leży poza radiem).
Jeszcze tam parę testów samego radia też można zrobić, a nawet zajrzeć do środka, ale póki co chodziło o diagnostykę.

#mechanikasamochodowa #elektryka #elektronika
hellfirehe - Mi to trochę szkoda takich zwykłych ludzi, co sobie kupili samochód żeby...

źródło: image

Pobierz
  • 133
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 41
od kiedy aso jest od naprawy aut? ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@hpiotrekh: Ja wiem, ale w "zwykłym warsztacie" auto też już było.
Dla kogoś kto sam się nie zna to już jest koniec drogi.

Bo to zresztą jakoś tak było że ten w zwykłym warsztacie pokombinował po swojemu i to on zasugerował ASO, bo tu się dzieją rzeczy niestworzone, a do takich rzeczy to w ASO mają komputery, moduły na
  • Odpowiedz
@zetisdead: w sumie ja sie nie zgodzę. Miałem problem z szarpaniem auta, w 3 warsztatach nie umieli ogarnąć o co chodzi, jeździli autem z kompem podpiętym. Nic nie wzięli kasy
  • Odpowiedz
@hellfirehe: a tego radia od CANa nie można odłączyć? Bo po co komp ma się łączyć z radiem.
Za moich czasuw to było radio wybudzane plusem ze stacyjki a nie jakieś cany srany ixy dupixy
  • Odpowiedz
@hellfirehe: chyba już był kiedyś podobny temat, z tego co pamiętam to chodziło o moduł multimediów, który nowy kosztuje kilkanaście tysięcy (dlatego to w sumie zapamiętałem - chora kwota)
  • Odpowiedz
  • 31
a tego radia od CANa nie można odłączyć?


@Foxbat: pewnie nie, bo to taki cały "infotainment", gdzie radio na ekranie wyświetla też komunikaty z samochodu, czy chociażby dostaje informację że wrzucony jest wsteczny i trzeba zacząć pokazywać obraz z kamery.
Do tego jako że potrzebuje trochę czasu na to żeby się zabootować, to po CAN dostaje sygnał że ktoś centralny zamek odblokował i że trzeba już startować po to żeby od razu
  • Odpowiedz
@hellfirehe: Jakbym miał do wywlenia kilkanaście tyś za nową wiązkę która nie wiadomo czy pomoże to bym wolał wydrutować u mietka switcha on/off do radia i przykleić sobie gdzieś w niewidocznym miejscu.
Ciekawe czy jak ręcznie wyłączy radio jakimś przyciskiem to zy prąd będzie uciekać.
  • Odpowiedz
  • 39
to bym wolał wydrutować u mietka switcha on/off do radia i przykleić sobie gdzieś w niewidocznym miejscu


@Beefy_Malibu_Doctor: Tak, tylko oni nie dali rady nawet ustalić że to radio bierze ten prąd.

Rozwiązanie z wyłącznikiem jak najbardziej można zrobić (nawet można sam wyłącznik z bezpiecznikiem wpiąć w gniazdo bezpiecznika).
Jak podmiana radia nie pomoże, to można też w skrzynce zmienić żeby to radio nie było na obwodzie ze stałym plusem,
  • Odpowiedz
@hellfirehe: Pracowałem przy produkcji/projektowaniu systemów caraudio. Radio nie wyłącza się, bo dostaje ramki po CANie, które podtrzymują stan ON. Radio potrzebuje CANa, bo wyświetla i zbiera dane np. o zużyciu paliwa. Nie był przypadkiem dokładany jakieś sterownik na magistrali? Albo grzebane coś w kodowaniu i może jakiś inny dodatkowy modulik nie idzie spać, co powoduje problemy z radiem. Jeszcze jeden tip, ale to pewnie ogarnąłeś, że radio może nie iść
  • Odpowiedz
@hellfirehe: Przecież w ASO to przeszkolone małpy z wiedzą od producenta co podmienić i cała dostępna diagnostyką. Byle szybko. Niestety sensownych diagnostów raczej tam bym nie szukał.
  • Odpowiedz
@Darkiii: i tak i nie, odpowiedź brzmi - to zależy. Znam dwa przypadki, gdy ASO specjalnie ściągało świetnych speców od danej marki aut żeby u nich pracowali. Jeden przypadek to Toyota, gdzie przy reaktywacji salonu sami skontaktowali się z najlepszym specem od Toyot w regionie (gość naprawiał wszystko, znał każdą możliwą usterkę wszystkich modeli) i zrobili go kierownikiem serwisu. Drugi przypadek to spec od BMW, który wyjechał z Polski do
  • Odpowiedz
@sosiwoczostkowe: Co ty gadasz za głupoty. W brew temu co ci się wydaje, najszybszy pieniądz to szybka łatwa robótka. Te mityczne historie z serwisów zdarzają się tylko cebulakom którzy wszędzie widzą spisek. Oczywiście że zdarzają się buble ale w takich serwisach autoryzowanych jest najwięcej praktykantów, a że roboty w ciul to nie wszystko da się zweryfikować.
  • Odpowiedz