Wpis z mikrobloga

Czasami jak z kims rozmawiam i mówię, że inwestuję i mam pieniadze w akcjach to widzę wielkie zaskoczenie i szok, bo przecież to h----d,oszustwo i na pewno stracę xd
Kiedys rzuciłem to mojej babci to ona krzyknęla: boże wszystko stracisz!
Kolega z pracy kiedy dowiedzial sie że mialem portfel akcji za 200tys stwierdzil ze lepiej gdybym kupił sobie auto bo na co czekac.

Tez macie podobne sytuacje z zyciu gdy ktos slyszy o giełdzie?

#gielda
  • 112
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DoktorMorela starszymi ludźmi rządzi jakiś overmind. Każdy ma w rodzinę wujka Staśka który przegrał samochód w pokera i każdy ma w rodzinie wujka Wieśka który kupił akcje i stracił. Także wyrobiony maja mindset na całe życie dotyczące tych dwóch tematów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@breakdown1: @HADESP2K jak rozmawiałem z rodzicami to wina traumy lat 90 gdzie banan był dzika giełda, można było dużo arobić ale też szybko stracić (a nie było aplikacji tylko biura maklerskie i to nie w małych miastach xd). Dużo ludzi wtedy straciło i stąd przekonanie że giełda to h----d, gdyby wtedy było z 5 lat spokoju to dziś 90% ludzi by inwestowało na giełdzie, a tak to mamy co
  • Odpowiedz