Dino: polski sukces, który... nie pasuje do Wilanowa? Zaczęli w Krotoszynie, dziś mają 3000 sklepów i miliardera za sterami. Mimo to pierwszy sklep w stolicy wywołał protesty, bo... wygląda jak kurnik. A historia tej sieci sklepów to piękna historia.
Należący do rosyjskiego armatora kuter rybacki został zajęty przez norweskie władze. Pomimo wezwań jednostka nie opuściła portu Batsfjord w wyznaczonym terminie. Jest to pierwszy taki przypadek od wprowadzenia przeszło rok temu przez Oslo ograniczeń dla rosyjskich statków.
Żabka to społeczna inżynieria niskiej jakości życia! Jest wszędzie, dzieci tyją jak w USA. Skoki dopaminy od cukru z tłuszczem, używek i mechanizmów hazardu: Impulsywnie dokup bo przepłacisz, rywalizuj, bolą wygasające punkty i kupony. Dzienne nawyki abonamentem na piwa i kawy. Dostawa wódy do domu.
Noc, centrum Warszawy i kontent robiony na łamaniu przepisów drogowych. Na nagraniach widać luksusowe fury, slalom między pasami i kierowcę z telefonem w dłoni. Czy to nowa moda?
Policja poszukiwała go za posiadanie narkotyków, a także za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Wydano za nim list gończy. Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że mężczyzna ukrywał się w Holandii, chcąc uniknąć odpowiedzialności karnej.
Sędzia ringowy odpowiada za bezpieczeństwo zawodników. To on ma prawo i obowiązek przerwać walkę, jeśli uzna, że dalsza rywalizacja może spowodować poważny uszczerbek na zdrowiu.
Jeżeli sędzia zignoruje wyraźne objawy poważnej kontuzji i dopuści do dalszej walki, a zawodnik w wyniku tego dozna trwałego uszczerbku na zdrowiu, to: • odpowiedzialność cywilna (odszkodowanie) może spaść na organizatora gali i/lub komisję bokserską, • odpowiedzialność dyscyplinarna spadnie na sędziego (np. zawieszenie, zakaz prowadzenia walk), • w skrajnych przypadkach możliwa jest nawet odpowiedzialność karna sędziego (np. za narażenie na utratę zdrowia lub życia, art. 160 k.k. w
Niektórzy słuchacze szkół wyższych znaleźli osobliwy sposób na to, w jaki sposób znaleźć pieniądze na studia. Wykorzystywali oni lukę w systemie, dzięki czemu otrzymywali miesięcznie aż 6300 zł za studiowanie na uczelniach wojskowych.
Chorą kobietę wywlókł z mieszkania i zostawił na klatce schodowej, gdzie zmarła. Taka dramatyczna scena rozegrała się w poniedziałek w łódzkiej kamienicy przy ul. Skorupki. 48-letni mężczyzna ma prokuratorskie zarzuty nieudzielenia pomocy w niebezpieczeństwie oraz znieważenia zwłok.