Dla mnie z czasem s--s przestał być "młodzieńczym szałem" a stał się dużo bardziej świadomą i głęboką przyjemnością. Jasne, że z wiekem częstotliwość zazwyczaj spada, ale jakość nie musi ( ͡º ͜ʖ͡º)
I zupełnie się nie zgadzam, że "w stałym związku/małżeństwie to jest
















Ale istnieją jednostki/grupy, którym się wydaje, że Polska mogłaby wyjść teraz z UE, bez wpadania w ruskie łapy. A to byłoby gorsze niż wszystkie debilizmy EU razem wzięte.
I to te jednostki/grupy są teraz największym zagrożeniem.