Ten film, mimo jego całej doskonałości techniczno-wizualnej (choć dla przeciętnego widza nie odbiegającej od innych współczesnych produkcji), jest fabularnie po prostu słaby.
Największym jego błędem są odwołania do pierwszej części, ukazane w taki sposób, żeby widz myślał, że zrozumiałby z niego dużo więcej, gdyby ją oglądał. No a ja oglądałem, i stanowczo twierdzę, że druga





















@Shmit: No podobno im stawki przed świętami obniżyli tak, że mimo, że pracowali więcej to zarobili tyle samo, i dowiedzieli się dopiero po fakcie, także parę osób poczuło się zawiedzionych... gdzieś to czytałem.
Ale chciałem się podzielić podobną historią. Kolega pracował na magazynie, szef był zawsze sknera, a tu nagle przychodzi przed świętami i daje każdemu po 100zł (z 5 lat temu to było)