Zarząd JSW w obliczu bankructwa rozsądnie proponuje obcięcie dodatków, premii, godzin nadliczbowych bez ruszania poziomu wynagrodzenia podstawowego załodze. Słychać spory kwik. Załoga oczywiście nie wyraża zgody, używając kuriozalnych argumentów. Oto kilka:
-Niech zjadą na dół i zobaczą jaka to robota - odpowiadam: to nie jest praca przymusowa
-Oni się zatrudnili do tej pracy ze względu na te dodatki - odpowiadam: nauczcie się w końcu, że zgodnie z zasadami rynkowi premie i dodatki są
-Niech zjadą na dół i zobaczą jaka to robota - odpowiadam: to nie jest praca przymusowa
-Oni się zatrudnili do tej pracy ze względu na te dodatki - odpowiadam: nauczcie się w końcu, że zgodnie z zasadami rynkowi premie i dodatki są



















#ukraina #rosja #wojna
@robertkk: ale szybko to ucieli wtedy, w ogóle nikt nie drążył że dziwnym trafem przewodów leży na tym samym południku co Lwów i równoleżniku co Kijów. No i że wybuchy w przewodowie miały być dwa, w dwóch różnych miejscach.