#oswiadczenie i sorry za spam tagami hehe

Z powodu tego że nowy #wykop jest nieużywalny a ja zebrałem tu pod kilkoma własnymi projektami sporo audiencji, co następuje:

o #nba #nbastats będę pisał tak jak do tej pory, zbiorczo raz w tygodniu na PROBASKET, pomyślę może od nowego sezonu o jakimś dedykowanym fanpeju na fb, ale nie wiem

o #koszykowka #plk piszę już od jakiegoś czasu równolegle na grupie www.facebook.com/groups/EBLgrupadyskusyjna - tam szukajcie
#metal #thrashmetal
#cultowe (1055/1000)

Bathory - Schizianity z płyty Octagon (1995)

Z odsądzanych od czci i wiary lo-fi thrasowych płyt Quorthona pod szyldem Bathory, czyli Requiem i Octagon, zdecydowanie lepiej słucha mi się tej drugiej, bo produkcja Requiem została przegięta w stronę lo-fi, szczególnie w kwestii werbla. Chyba najgorszy werbel jaki w muzyce słyszałem, gorszy od St. Anger ( )

Co do samej muzy, pewnie nie
@cult_of_luna: Myślę, że zarówno Requiem i Octagon to bardzo dobre płyty, jeśli zrozumie się, dlaczego Quorthon zdecydował się na takie, a nie inne zamanifestowanie swojego poczucia humoru. Ja, niestety, nie zrozumiałem ¯\_(ツ)_/¯
P.S. Wciąż lepsze, niż poczucie humoru Fenriza od X lat ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#metal #thrashmetal
#cultowe (1053/1000)

Anthrax - Keep in the Family z płyty Persistence of Time (1990)

Przez pierwsze 1000 nie było Anthraxu ani razu, a w dogrywce już drugi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Generalnie to w czasach kiedy najbardziej chłonąłem muzykę, zabrałem się za nich od dupy strony, czyli od środka dyskografii, czyli od niespójnych, słabszych płyt, z eksperymentami, z miszmaszem styli od thrashu, heavy, przez groove, aż
#metal #doommetal #funeraldoommetal #polskamuzyka
#cultowe (1050/1000)

Egzekwie - Biada z płyty Czarna Noc Duszy (2012)

Taki oto jednopłytowy strzał z Lublina.
Tylko dla ultrafanów gatunku funeral, bo można się potężnie wynudzić.
Można też ewentualnie używać jako muzyki tła, jeśli nie do spania, to np. do układania klocków lego:

Niszczyć by tworzyć, tworzyć by niszczyć,

Z marazmu zdarzeń wyłuskać natchnienie,

Zdławiony impuls kreacji, niedościgniony i obłąkany,

W niemocy swojej bliski boskiemu


...albo do
#muzyka #rock (?) #polskamuzyka
#cultowe (1049/1000)

Maciej Maleńczuk - Mirek Jankowski z płyty pt. Pan Maleńczuk (1998), a wcześniej (poniższa wersja z YT) z kasety której chyba nie słyszałem w całości, pt. Historia Obyczaju (1989)

Nie będę ściemniał, że mi jakoś bardzo po drodze z Panem Maleńczukiem, ale ta piosenka bardzo mi zapadła w pamięć. Raz że ciekawy przykład "więziennego folku", dwa że strasznie przytłaczający klimat, trzy że ten molowy, monotonny
#rock #grunge #aliceinchains
#cultowe (1048/1000)

Alice in Chains - Rooster z płyty live pt. MTV Unplugged (1996)

Nie chcę porównywać płyt bezpośrednio ze sobą, ale wydaje mi si że Unplugged Nirvany był czymś więcej w ich dyskografii, niż ten w dyskografii AiC. Odnoszę wrażenie że trochę wszystkiego po trochu tu brakuje, wykon nie zawsze jest idealny, dobór piosenek też do dyskusji, a i aranże, czy właściwie przearanżowanie numerów z elektrycznych na nieelektryczne
#metal #sludge #postmetal #blackmetal
#cultowe (1047/1000)

Celeste - Des Torrents de Coups z płyty Assassine(s) (2022)

Szósty ich album to już chyba taki etap kariery, gdzie wciąż nie nudzą, nie wymyślają dziwactw i trzymają poziom, a jednocześnie są trochę swoim coverbandem. Jak ktoś ich lubi, to każda kolejna płyta jest do bólu dobra i jednocześnie bezpieczna. Póki co dla mnie to zaleta :)

------------
#cultowe - tag do śledzenia lub czarnolistowania przez
#metal #numetal #soad
#cultowe (1045/1000)

System of a Down - Boom! z płyty Steal This Album (2002)

W sumie pasuje w sylwestra ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ogólnie to krążek ten pozostawił we mnie oczywiście niedosyt, wtedy kiedy się ukazywał, ale te 20 lat temu wydawał się lepszy niż teraz mi się wydaje. Bardzo lubiłem ich 2 pierwsze albumy, SOAD w ogóle nie kojarzyli mi się z numetalem, bo
#metal #postmetal #sludge
#cultowe (1044/1000)

LLNN - Imperial z płyty Unmaker (2021)

Ależ mi to siadło jakoś na początku tego roku! Klimatowy postmetal z charakterystycznymi wokalami - brzmi jak przepis na "moją" muzykę :)

Rozwala mnie zawsze refren z tym "satiate the conglomerate"( ͡° ͜ʖ ͡°)

W ogóle uwielbiam całą płytę - jedna z przyjemniejszych rzeczy w postmetalu w ostatnich latach.

------------
#cultowe - tag do śledzenia
#rock #punk #punkrock #polskamuzyka
#cultowe (1043/1000)

Armia - Niewidzialna Armia I z płyty Armia (1988)

Wróciłem po świętach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Propozycja na dziś to debiut Armii, który został przeze mnie pominięty w "pierwszym tysiącu", i generalnie jest przeze mnie trochę pomijany w stosunku do innych płyt. Muzycznie miewa sporo wspólnego z prostym punkiem tamtych lat, a tekstowo, czy ogólnie w kwestii klimatu, poziom abstrakcji i bajkowości
#rock #rockprogresywny #polskamuzyka
#cultowe (1042/1000)

Exodus - Ten Najpiękniejszy Dzieńz płyty pt. The Most Beautiful Day (1980)

Szkoda że drugi raz nie mogę swojego najulubieńszego Jeszcze Czekam, z kolejnej płyty (chociaż... nikt tego przecież nie sprawdza :d). Wrzucam zatem 19-minutowy numer zajmujący całą B-stronę ich pierwszej oficjalnej płyty. Doceniam jak się chłopy napracowali żeby to wymyślić, zaaranżować i nagrać, chociaż trzeba przyznać że muza baaardzo niedzisiejsza już.

O poszczególnych smaczkach
#metal chyba najbliżej #gothicmetal i #doommetal
#cultowe (1041/1000)

Woods of Ypres - Lightning & Snow z płyty Woods 5: Grey Skies & Electric Light (2012)

Kanadyjczycy, którzy zostali mi poleceni jakiś czas temu, swoją nazwę zaczerpnęli z pierwszowojennej Trzeciej Bitwy o Ypres, zwanej pewnie częściej jako Battle of Passchendaele, w której duży udział mieli Kanadyjczycy właśnie.

Znakiem rozpoznawczym kapeli jest to że, zaczęli od melodic #blackmetal a im dalej w las, to
@cult_of_luna: to jest ciekawa sprawa o tyle, że zepsuł jest stosunkowo miałki, lotny był w bezpiecznych granicach i w ogóle, takie o, nic specjalnego. Ale jak czasem zadam, to przestać słuchać się nie da, BO JEDNAK NA DOBREJ NUTCE GRAJO :DDDD

BTW co do Woodsów, to świeżutkie Desolacji są i całkiem przyjemnie miałkie do tego :D
#metal #metallica
#cultowe (1040/1000)

Metallica - Breadfan z płyty Garage Inc. (1998), ale nagranie pochodzi ze stron B singli Harvester of Sorrow i Eye of the Beholder (1988), a w oryginale oczywiście z repertuaru zespołu Budgie na płycie Never Turn Your Back on a Friend (1973)

Ha! W końcu coś bardziej mainstreamowego pod tagiem :)

Całą tę płytę uważam za kopalnię fajnych coverów, doceniam bardziej niż zatwardziali fani Metalliki, w końcu połowa
#punk #punkrock #hardcorepunk #polskamuzyka
#cultowe (1039/1000)

Eye for an Eye - Razem z płyty Krawędź (2012)

Mniej mnie drażni zdominowanie zespołu przez ten wokal niż np. w Bladych Lokach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A poza tym przebija się gdzieniegdzie fajne riffowanie, trochę niesztampowe, przypominające oryginalny HC punk ze wschodniego wybrzeża :)

------------
#cultowe - tag do śledzenia lub czarnolistowania przez tych którzy followują moją osobę z innych powodów
#reggae #ska #polskamuzyka #polskiereagge
#cultowe (1036/1000)

Cała Góra Barwinków - 24 Godziny z płyty 24 Godziny (2007)

Wpis 100% sentymentalny.

Tak wyszło, że na przełomie mojej szkoły średniej i studiów, takie punkowo-reggae'owe klimaty przeżywały renesans. Polskie reggae to nawet lubię, ale tylko te przed delegalizacją (czyli jarocińskie klimaty mocno związane ze sceną punkową), a takiego jak to z dęciakami, to raczej nie. No ale byłem na paru koncertach, bo grali wtedy na
#metal #stoner #stonermetal #doommetal #polskamuzyka
#cultowe (1035/1000)

Dopelord - Reptile Sun z płyty Children of the Haze (2017)

Ma bardzo dobre momenty ten krążek, ale IMO tylko momenty.
Za to ten numer, a szczególnie jego refren, jest tak bujający i tak wchodzący w głowę, że przyćmiewa wszystko inne zawarte na tej płycie. A potem długo nie chce wyjść ( ͡° ͜ʖ ͡°)

------------
#cultowe - tag do śledzenia
#metal #deathmetal #technicaldeathmetal #polskamuzyka
#cultowe (1034/1000)

Yattering - Eyes Can See z płyty Human's Pain (1998)

W pierwszym tysiącu znalazł się szlagier pt. Anal Narcotic z drugiej płyty, to teraz coś z debiutu. Choć przyznam szczerze że demówka pt. Sick Societies (1996) większe na mnie chyba wrażenie zrobiła swego czasu, a numery z debiutem się w części pokrywają.

No i teraz mi się jeszcze przypomniało jakie poruszenie wśród tru metali wywołało ostatnie
#rock #postpunk
#cultowe (1033/1000)

The Murder Capital - Green & Blue z płyty When I Have Fears (2019)

Coś relatywnie świeższego (patrząc po roczniku), mimo że to 50-tysięczny efekt inspiracji Joy Division.
Cała płyta ma taki "kurtisowy" beznadziejny klimat. Beznadziejny = bez nadziei, a nie że mi się nie podoba :)

Trochę jestem ciekawy ich drugiego krążka, który ma ukazać się w styczniu, a co do debiutu, to polecanko z mojej strony
#rock #polskamuzyka
#cultowe (1032/1000)

Bończyk / Krzywański - Tita z płyty Depresjoniści (2005)

Pokazywałem ich w odcinku nr 600 i pamiętam że zdziwiłem się wtedy pozytywnym odbiorem :)
Tak jak pisałem wtedy - dość eklektyczny twór, w którym jednak da się odnaleźć sporo elementów z Republiki (wiadomo, personalia). Płyta jest bardzo zróżnicowana, są też mocniejsze fragmenty i może jako całość to nic wielkiego, ale mam swoje ulubione fragmenty, nawet po kilkunastu latach.
#rap #polskamuzyka
#cultowe (1031/1000)

Pijani Powietrzem - Latający Holender z płyty pt. Zawieszeni w Czasie i Przestrzeni (2001)

Coś innego niż zazwyczaj, z czasów kiedy był wielki hajp na wszystko co post-paktofonikowe i z czasów kiedy nawet mi się zdarzało w #polskirap

------------
#cultowe - tag do śledzenia lub czarnolistowania przez tych którzy followują moją osobę z innych powodów niż muzyka.
Kiedyś przez tysiąc dni postowałem tu piosenki które z różnych względów
#metal #heavymetal #polskamuzyka
#cultowe (1030/1000)

CETI - In the Eyes of the Rising Sun z płyty Ghost of the Universe - Behind the Black Curtain (2011)

Mam dziwną słabość do polskich dinozaurów w bardziej współczesnym wydaniu. To samo miałem z dwoma najnowszymi płytami Turbo, wydanymi mniej więcej w okolicach tego krążka CETI, czyli ok. dekadę temu.

Co mi się tu podoba to że słychać napracowanko, pokombinowane są te numery w tak progresywny
#rock #blues #bluesrock #hardrock
#cultowe (1029/1000)

Led Zeppelin - Tea for One z płyty pt. Presence (1976)

Robiłem do nich wiele podejść i nigdy nie zaskoczyło i na pewno już nie zaskoczy.
Koniec końców "rozróżniam" (tzn. znam i lubię) tylko kilka piosenek z dyskografii, w tym ta oto - smęcąca bluesowym zadymionym klimatem - jest jedyną z nich która nie jest hiciororem. Resztę zna każdy średnio kumaty fan muzyki rockowej ;)

Lubie
#metal #rock #alternativemetal #deftones
#cultowe (1028/1000)

Deftones - Knife Party z płyty White Pony (2000)

Absolutnie unikatowy pod względem wokalnym bridge, "wypiany" przez niejaką Rodleen Getsic, a oprócz tego mocno atmosferyczne riffowanie Carpentera - takie główne punkty programu tu :)

Swoją drogą, White Pony liczy sobie 11 utworów, a pod tag wlatuje właśnie czwarty.
Czas na RYM zmienić ocenę z 4.5, na 5.0 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

------------
#metal #heavymetal #anthrax
#cultowe (1027/1000)

Anthrax - Blood Eagle Wings z płyty For All Kings (2016)

Kiedy indziej się może rozpiszę o tym czemu nie było Anthrax do tej pory pod tagiem i nie znalazło się miejsce w pierwszym 1000 :)
Dziś taka "ballada" z nowej płyty. Od pierwszego "wejrzenia" wbiła mi się w głowę ta linia wokali w refrenie :)

Daję wersję z płyty, jest jeszcze oficjalne video, które jednak tak
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@cult_of_luna: nie moge sie przełamać ze wzgledu na wokal.
to jedyny Anthrax jaki nie tyle trawie co moge katowac nieustannie.
polecisz cos od nich jeszcze w tym stylu? bo nie mam sił przesłuchiwać ¯(ツ)/

edit: ten scratch to myślę po aliansie z soundtracku do "judgment night" im sie załączył, ale naprawdę warto przetrwać wstęp
#rock #hardrock #polskamuzyka
#cultowe (1026/1000)

Belgrad - Ławki z płyty Czas (2000)

A dziś sentymentalnie: lokalny zespół, akurat z czasów gdy mieszkałem we Włocławku :) Muzycznie to nie za dużo do opowiadania, ot dużo "brytyjskiego" klawisza i vibe lat 70.

W tytule wpisałem numer otwierający album, ale że na tubce znalazłem tylko całą płytę ze znacznikami, to tak wrzucam (jakieś 800 odcinków temu wrzucałem za to kończący płytę numer pt. Czas).