#metal #blackmetal
#cultowe (1717/1000)
Drudkh - Fallen Into Oblivion z EP-ki pt. Anti-Urban (2007)
Piękne rzępolenie i chyba najbardziej depresyjna rzecz od Drudkh w całej ich dyskografii. I to nic że nic się nie dzieje i dwa instrumentalne motywy są grane na zmianę.
#cultowe (1717/1000)
Drudkh - Fallen Into Oblivion z EP-ki pt. Anti-Urban (2007)
Piękne rzępolenie i chyba najbardziej depresyjna rzecz od Drudkh w całej ich dyskografii. I to nic że nic się nie dzieje i dwa instrumentalne motywy są grane na zmianę.































#cultowe (1718/1000)
Behemoth - Chwała Mordercom Wojciecha (997-1997 Dziesięć Wieków Hańby) z płyty pt. Pandemonic Incantations (1998)
Uwielbiam całą tę płytę niemal od początku jak wyszła i nawet na chwilę nie przestałem. Po pierwsze przez masę chwytliwych riffów, po drugie przez klimat - inny niż w pogańskich piosnkach o lasach na Pomorzu, nie mówiąc o skandynawskich/wikińskich blackach tamtych czasów.