Wcześniejsze pokolenia rozumiały, że partner nie będzie chodzącym ideałem.
To nie tak że rozumiały, po prostu wybierało sie partnera ze swojego kręgu znajomych. Znalezienie partnera spoza tego kręgu wymagało wysiłku a i tak nie gwarantowało że znajdzie się kogoś lepszego. Tinder to niweluje, tu każdego partnera szuka sie w ten sam sposób i liczy się tylko wygląd i może opis - jednocześnie usuwa się wszelkie inne parametry















*microslopu