Wpis z mikrobloga

Dzisiaj o 5 obudził mnie smród dymu z papierosów. Sąsiad wyszedł sobie na balkon na dymka hehe
Lubisz dym? Pal sobie w domu, a nie smrodzisz wszystkim dookoła
  • 81
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@turok2016: żebym poczuła w łazience, że sąsiad z dołu jara w swojej łazience nie muszę mieć ciągu zwrotnego, wystarczy magiczne zjawisko dyfuzji. Przecież nie twierdzę, że chmury dymu mi się z wentylacji wydobywają, tylko że czuję zapach.
  • Odpowiedz
@turok2016: Przecież oni stoją przy samej kratce jak palą w łazience. Moja matka tak robiła i nie wpadła na to, że jednak dym magicznie nie znika xD
  • Odpowiedz
Sąsiad wyszedł sobie na balkon na dymka hehe

Lubisz dym? Pal sobie w domu, a nie smrodzisz wszystkim dookoła


@Qurvinox: ostatnio widziałem wpis o tym na FB - w komentarzach wszyscy że to Twoja sprawa i że jak Ci nie pasuje to się wyprowadź i daj żyć innym którzy sobie palą na balkonie xD
  • Odpowiedz
@K-S-: Mi się wydaje że mniej ludzi pali zwykle p-------y, rzadziej można ich spotkać na ulicy, i po prostu jak już poczuje się dym papierosowy to jest on wiele bardziej uciążliwy dla nas niż to było xx lat temu.
  • Odpowiedz
Dzisiaj o 5 obudził mnie smród dymu z papierosów. Sąsiad wyszedł sobie na balkon na dymka hehe

Lubisz dym? Pal sobie w domu, a nie smrodzisz wszystkim dookoła


@Qurvinox: ok, zatem wywalamy też wszystkie psy oraz karzemy każdego człowieka, który zbyt głośno zachowuje się po tej 23.
  • Odpowiedz
@Kj5s6f2dk7s54o: To jest niesprawna wentylacja w mieszkaniu, albo ktoś sobie wpiął okap na lewo i zaburza, albo masz zbyt szczelne mieszkanie i nie wpada wystarczająco dużo powietrza żeby wentylacja grawitacyjna działała, albo po prostu zawalony/za mały komin. Przy zamkniętych drzwiach i oknach dalej masz mieć ciąg, który nie pozwala na cofki nigdy. Dyfuzja nie ma tu nic do rzeczy, nic z innych mieszkań w pionie (albo poziomie, ale to
  • Odpowiedz