Aktywne Wpisy

wscieklykabanos +1134
#polskiedrogi To naturalna sytuacja.
Kto po jeździe slalomem nie zjeżdża na parking i nie zaczyna walić wódy, niech pierwszy rzuci kamieniem.
Kto po jeździe slalomem nie zjeżdża na parking i nie zaczyna walić wódy, niech pierwszy rzuci kamieniem.
źródło: HAbISwEXYAAySJt
Pobierz
Samariel +406
Właścicielka mieszkania mi umowę wypowiedziała, bo potrzebuje pokoju dla kogoś z rodziny. Więc dzwonie na ogłoszenie pod wynajem kawalerki i odbiera babka z biura nieruchomości, no i mi tam opowiada o mieszkaniu, a na koniec mówi że jeszcze jednorazowa opłata dla biura 400 zł.
[ja] Ale za co te 400?
[ona] za przygotowanie umowy i takie tam formalności
[ja] ale ja pani nie wynajmuje, tylko właściciel
[ona]<oburzenie> no jak mnie pan nie wynajmuje, jak ja panu
[ja] Ale za co te 400?
[ona] za przygotowanie umowy i takie tam formalności
[ja] ale ja pani nie wynajmuje, tylko właściciel
[ona]<oburzenie> no jak mnie pan nie wynajmuje, jak ja panu





Mirasy jak to jest, bo jestem zielony. Chcę w końcu wziąć jakąś furę w leasing (narazie jak abonament bo całe pieniądze jakie mam w maju wydam na chałupę - a ze względu na jej lokalizację muszę mieć samochód).
Co przykuło moją uwagę to ostatnio grupa na FB na której ludzie ogłaszają że oddadzą cesję: m.in tych długoterminowych wypożyczeń. Czasami zawarte jest w tym AC. Ja mam 29 lat (w tym roku 30), prawo jazdy dopiero rok. Rozumiem, że to nie ma znaczenia i nie dopłacam nic do tego AC?
Druga sprawa to oczywisty zwrot po wynajmie długoterminowym. Rozumiem że przejmując cesję samodzielnie musze sprawdzić samochód czy jest w 100% sprawny, nie ma żadnych rysek/wgnieceń itd. bo przy zwrocie ja będę za to odpowiadał, tak? Czy powszechną praktyką w takim wypadku (przejmowania cesji) jest jechanie z właścicielem do serwisu w ramach owego sprawdzenia? Jakieś dodatkowe uwagi przy przejmowaniu takiej cesji? Myślałem nad wynajmem na 24 miesiące (bo takie są z reguły minimalne) ale w sumie to mogę wziąć od kogoś, z drugiej ręki na krótszy okres
@ordynarny_cham: Oglądałeś w ogóle ten film? Nie "oddawał po najmie", tylko na swoje życzenie przedwcześnie rozwiązał umowę. To policzyli go zgodnie z TOiP i wtedy tak, cały deal stał się mega nieopłacalny. Wystarczyło dokończyć umowę albo zrobić cesję
to nie jest tak, ze Ty coś możesz dogadać z osobą która aktualnie leasinguje samochód,
niektóre cesje są nieopłacalne bo ludzie nie potrafią tego wycenić.
niektóre są opłacalne bo ludzie brali leasing ponad swoje możliwości i teraz chcą się tego pozbyć, szczególnie gdy wpłata początkowa była niska a wykup jest wysoki