Czy wasza rodzina też była antylekarzowa? Czuję, że jestem skrajnie zaniedbany zdrowotnie, a psychika wyniesiona z młodości nie pozwala mi prawie na żadne badania, bo z tyłu głowy ciągle słyszę głosy rodziców, że "do lekarzy się nie chodzi".
Nie chcę popadać w drugą skrajność, ale ostatnio lata zaniedbań zaprowadziły mnie na SOR, gdzie miałem najgorszą noc w życiu, której prawdopodobnie dałoby się uniknąć dzięki 2–3 wizytom u lekarza. Na szczęście jest
Nie chcę popadać w drugą skrajność, ale ostatnio lata zaniedbań zaprowadziły mnie na SOR, gdzie miałem najgorszą noc w życiu, której prawdopodobnie dałoby się uniknąć dzięki 2–3 wizytom u lekarza. Na szczęście jest






















Polska to ogólnie jedna wielka dzicz na drogach.
Mam za sobą setki tysięcy kilometrów przejechanych w wielu krajach.
I zgadnijcie, co?
Komentarz usunięty przez moderatora