Wpis z mikrobloga

Ja tam nikogo sobie na ten moment nie szukam, bardziej bawię się życiem, pracuję w zawodach, które lubię, i ogólnie chilluję. ALE jest tyle szumu medialnego o tej demografii, że tak w sumie zacząłem rozmyślać, jakie są przyczyny obecnych problemów z dzietnością w krajach Zachodu.

Wiadomo, pierwsze co przychodzi na myśl: drogie mieszkania, ludzie stawiają komfort ponad wszystko, wolą się spełniać życiowo w innych odnogach życia itd. itd.

Ale moim zdaniem, w dzisiejszych czasach ludzie też mają kosmiczne wymagania wobec potencjalnych partnerów, co moim zdaniem jest spowodowane mediami społecznościowymi, bo wchodząc na nie, ciągle widzimy tylko idealnych ludzi i idealne życia. Na przestrzeni kilku ostatnich lat rozmawiałem ze sporą liczbą chłopaków na ten temat i żalili mi się, że dosłownie nikt ich nie chce. Ogarnięte chłopaki, fach w ręku, duże zarobki, zaradność życiowa, wykształceni, brak jakichkolwiek uzależnień. Jeszcze kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu byliby rozchwytywani jak świeże bułeczki.

#demografia #problemypierwszegoswiata #przemyslenia #spoleczenstwo #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski

Co według ciebie powoduje problemy z demografią?

  • Wpływ mediów społecznościowych 22.2% (30)
  • Wysokie koszty życia, rynek mieszkaniowy 25.2% (34)
  • Trudności w znalezieniu partnera 21.5% (29)
  • Kultura konsumpcyjna i wygoda 22.2% (30)
  • Słaba polityka państwa 2.2% (3)
  • Lęk przed odpowiedzialnością 1.5% (2)
  • Inne 5.2% (7)

Oddanych głosów: 135

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Eissseiw: Myślę, że wszystko po trochu się na to składa. Dziecko to ogromny koszt, czasowy i "odpowiedzialnościowy". Nie wiem jak miałbym utrzymać dziecko z aktualnymi kosztami życia - kredyt, czynsz itp. Dodatkowo mam dwupokojowe mieszkanie, więc dzieciak by musiał mieszkać w pokoju, a ja z partnerką w salonie, co to za komfort?

Tak naprawdę moje życie by się zmieniło tylko w prace/dom, wyjazdy i drobne przyjemności bym musiał ograniczyć mocno,
  • Odpowiedz
@HrabiaTruposz: Każdy ma inne podejście do życia, nie mówię, że ich posiadanie jest złe, jest po prostu nie dla mnie i szczególnie nie w mojej sytuacji mieszkaniowo finansowej.

tu się natomiast nie zgodzę:

na żadne uwiązanie nie narzekają


to jest uwiązanie - siłą rzeczy jesteś odpowiedzialny za jedną/kilka osób które sobie bez Ciebie nie poradzą.
  • Odpowiedz
@Eissseiw: Rozjazd mentalny i światopoglądowy młodych ludzi pomiędzy kobietami i mężczyznami jest największy w historii a to oznacza że młode kobiety nie dogadują się z młodymi mężczyznami co z kolei oznacza samotność, brak związków i dzieci. Cała reszta jest już tylko na dobicie. Można to nazwać wojną płci, są nawet reportaże na ten temat dotyczące Korei ale u nas jest dokładnie to samo tylko jeszcze nie zdążyliśmy się tak rozkręcić.
  • Odpowiedz