Dania wzmacnia swoją obecność wojskową na Grenlandii. Na wyspę wysłano tzw. wysunięte dowództwo, które ma przygotować teren na przyjęcie większych sił własnych i sojuszniczych. Decyzja ta zapadła w obliczu narastających napięć ze Stanami Zjednoczonymi, które podkreślają strategiczne znaczenie arktyc
Rosnące wpływy prawicy w Europie mogą doprowadzić do głębokiego kryzysu Unii Europejskiej - ostrzega niemiecki dziennik "Süddeutsche Zeitung". Według gazety ewentualne zwycięstwa ugrupowań konserwatywnych we Francji i Polsce w 2027 roku mogą przesunąć Wspólnotę na kurs nacjonalistyczny i ograniczyć
Prezydent Niemiec w środowym wystąpieniu wezwał społeczność międzynarodową do przeciwdziałania przekształceniu globalnego ładu w "melinę rabusiów", gdzie "bezwzględni biorą to, co chcą". Jednocześnie oskarżył USA o niszczenie istniejącego porządku światowego
@chigcht: Tego nie wiesz, Polska przed drugą wojną światową była miękkim totalitaryzmem (od czasu przewrotu majowego). Mieliśmy duży odsetek mniejszości narodowych i to nie tylko wschodnich Słowian. Moglibyśmy zostać drugą Palestyną albo pogrążyć się w walkach poważniejszych niż wojna domowa w Jugosławii.
"okazało się" że Grenlandia jest otoczona przez chińskie i rosyjskie statki dlatego Trump musi działać i nie wyklucza użycia siły w celu przejęcia wyspy.
Podczas kluczowego głosowania w ONZ ws. bezpieczeństwa jądrowego i współpracy międzynarodowej USA zagłosowały tak samo, jak Rosja, Korea Północna, Chiny, Białoruś, Niger, Nikaragua.
Wszystkie satelity konstelacji PIAST uzyskały dwukierunkową łączność z Ziemią - podała w sobotę wieczorem Wojskowa Akademia Techniczna, lider projektu. Dzień wcześniej satelity znalazły się na orbicie - zostały wyniesione przez rakietę Falcon 9 w misji Transporter-15.
Historia jak z horroru. Urolog z 40-letnim stażem oskarżony przez pacjentkę. Wizyta trwała 9 minut, monitoring pokazuje, że wyszła uśmiechnięta. Badanie 2h po "gwałcie" nie wykazało żadnych śladów ani obrażeń. Mimo to lekarz trafił do aresztu.
45 dni - tyle, zdaniem europejskich urzędników, zajęłoby przetransferowanie sojuszniczych sił z Zachodu na wschodnią flankę NATO, np. do Polski, na wypadek wojny. Bruksela ma ambitne plany, chce bowiem skrócić ten czas do pięciu, a nawet trzech dni. By tak się jednak stało, niezbędna jest zakrojona