✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Niedawno zmarła mi babcia. Mam kilka przemyśleń na temat tego wszystkiego. Chciałbym jednak podzielić się z wami w tym wpisie kwestią żałoby i ubioru, bo to jest chyba najbardziej niezrozumiała i abstrakcyjna kwestia dla mnie.

O ile nie sprawia mi problemu ubranie się na czarno na pogrzeb(bo jestem w stanie to jeszcze zrozumieć) to o tyle nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego ludzie przez X czasu chodzą po
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Takie rzeczy, podobnie jak np. posty okresowe, niejedzenie mięsa, wbrew pozorom miały i mają w dalszym ciągu znaczenie zarówno dla kształtowania charakteru jednostki, jak i dla społeczeństwa. Odmawianie sobie czegoś lub narzucanie czegoś przez jakiś czas, co niespecjalnie jest dla nas komfortowe, służy wyrabianiu pewnych zachowań, co przekłada się na dalsze postawy, wobec innych rzeczy. Ogólnie ciekawa tematyka, można o tym poczytać.
  • Odpowiedz
@johnblaze12345:

"Wszyscy mieszkańcy gminy – bez wyjątku – są zobowiązani segregować śmieci. Sankcją za unikanie segregacji, tym samym nieprzestrzeganie ustawy, będzie naliczenie 2-krotnie wyższej stawki za odpady"
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki mam wrazenie ze od czasu 2020 roku zycie stalo sie nieznosne. W 2019 roku bylem szczesliwy, mialem perspektywy, chcialem sie rozwijac, lubilem swoja prace.
W 2020 roku u mojej mamy wykryto raka, w 2022 roku zmarla, ja sie w pracy wypalilem, zaczalem nienawidzic tam chodzic. Przestaje sie dogadywac z zona, ktora musi zyc z moja depresja od pol roku. Zaczalem nie cierpiec swojego zawodu i chce zmienic
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jedyny plus - przelamalem sie i na poniedzialek zapisalem sie na konsultacje do psychoterapeuty.


@mirko_anonim: jedyny teraz, ale bardzo duży. Idź jeszcze do psychiatry, tabletki pomagają łągodzić objawy. nie sprawią nagle że ci się wszystko zechce, ale przynajmniej żona będzie miała lepiej
  • Odpowiedz
Ale się wkurzyłem.

Godzina 20:00, Wracam z dworca na parking, parking jak to o tej porze pusty, jedynie moje auto stoi i jakiś gościu obok swojego z przyczepką - już widzę co się świeci.

Typ zaczyna się pruć o to jak parkuję, że niby nie może przejechać, że teraz młodzi w dupie mają kulturę itd.

Próbuję
Tratak - Ale się wkurzyłem.

Godzina 20:00, Wracam z dworca na parking, parking jak t...

źródło: temp_file6520567263583182190

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odnoszę wrażenie, że ludzie, którzy demonizują mieszkanie w mniejszym mieście

a) nigdy w nim nie mieszkali i wychowali się w dużym
b) wychowali się na totalnym zadupiu w mieście 5-10k mieszkańców na środku pustkowia

Oczywiście, że mniejsze miasta są przyjemniejsze do życia niż duże. Ale mówimy tutaj o miastach 50-120k mieszkańców, nie mniejszych. I to najlepiej w niezłej odległości do wojewódzkiego.
K.....6 - Odnoszę wrażenie, że ludzie, którzy demonizują mieszkanie w mniejszym mieśc...

źródło: 800px-New-York-Jan2005

Pobierz
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 13
@Kopyto96: Problem jest taki, że w małych miastach z reguły nie zostają Twoi znajomi. Jeśli Twoje towarzystwo poszło na studia, to małe prawdopodobieństwo, że zdecydowali się na lokalne, małe uczelnie.
Na moim przykładzie - wychowałem się w mieście o populacji kilkadziesiąt k mieszkańców, na studia wyjechałem do Warszawy. Z paczki znajomych jeden kolega, która nie poszedł na studia wyjechał do pracy za granicę i czasami wraca do rodziców do rodzinnego
  • Odpowiedz
Cześć Mirki i Mirabelki. Szukam porady. Pojechałem do Australii 3 miesiące temu w ramach visy Working Holiday, by znaleźć pracę w zawodzie i trochę dorobić, poznać świata. Z zawodu jestem sztygarem zmianowym. Niestety, na miejscu się okazało, że kolorowo nie ma i raczej tej pracy nie znajdę. Myślałem, że możę za zwykłęgo górnika się uda, ale też raczej nici z tego, a na farmie raczej praca mi się nie uśmiecha. Wysłałem w
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bury_Zenon: miałem dwóch znajomycj którzy siedzieli tam kilkanaście lat. Obaj narzekali, że tu wrócili. A wrócili oczywiście przez swoje baby bo chciały do rodziny wracać czy coś. Szukaj sobie jakieś innej pracy a w między czasie szukaj dalej w zawodzie. Tam też na pewno potrzebują takich ludzi z kultem bezsensownego zap$#rdolu ;)
  • Odpowiedz
@Bury_Zenon: na WHV to raczej pracy w kopalnii nie znajdziesz. Szukaj sponsoringu w branzy, a w miedzyczase znajdz cos innego. Jesli nie dla kasy, to dla kontaktow. Nigdy nie wiesz, na kogo trafisz... tutaj praca z polecenia to jest standard. Nie ma mocniejszej rzeczy w CV niz te mityczne "lokalne referencje".
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach