#truestory #studia #zdrowie #coolstory
Przypomniała mi się historia ze studiów o defekcji i higienie.

Mieszkaliśmy w kilka osób w "shared house" - budynek w UK wyglądający jak dom jednorodzinny, podzielony na pokoje z łazienką i czasem aneksem kuchennym + dużą wspólną kuchnią z salonem, wszystko w nim słychać :). Popsuł mi się plastikowym bidet więc po zrobieniu dwójeczki i podtarciu myłem przez jakiś miesiąc
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dezodorant93 dramat. Ci od bidetów też mądrale a niewiele lepsi są. Ja zawsze robię lewatywę po defekacji. Nie wyobrażam sobie łazić z resztkami kału w jelicie
  • Odpowiedz
  • 1
@Wight: u siebie w robocie mam tak samo, mokre chusteczki, czy w aucie jak by mnie dwójka na trasie przycisnęła. No niestety, w Polsce niecałe 50 lat temu ludzie prawie nie mieli papieru toaletowego w domu i był niczym trofeum, symbol dostatku i luksusowa rzecz, może za następne 50 lat Polacy nauczą się myć dupę jak cywilizowany człowiek
  • Odpowiedz
Mama chuopa stała się chyba w ostatnich latach #damskiprzegryw, bo przy 161 cm, nie wiem ile waży, ale ma w obwodzie brzucha 119 cm ehh :( To więcej niż ja i tata, a jesteśmy wyżsi. Dzisiaj lekarz pierwszego kontaktu zaproponowała jej branie leku Ozempic, bo to nie nadwaga, a już otyłość. Mama nic nie robi z sobą, nie da sobie pomóc, a jeszcze ma pretensje, że się mówi, aby
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomwick55: Powiedz mamie żeby nie brała tego ozempicu. To jest straszne g---o które źle wpływa na zdrowie. Najlepiej umówić się do dietetyka, rozpisać dietę i zacząć uprawiać aktywność fizyczną.
  • Odpowiedz
@tomwick55: Tylko nie Ozempic to kolejny preparat, który wymyśli i tak co 5-10 lat wymyślają nowe preparaty na szybkie odchudzanie. A poprzednie wycofują po cichu ze względu na szkodliwość.
  • Odpowiedz
Na wzrost zakażeń nakłada się wyraźny czynnik zewnętrzny, migracja z Ukrainy. Jak podaje "Rzeczpospolita", przed wybuchem wojny w tym kraju żyło około 245 tys. osób zakażonych HIV, a rozpowszechnienie wirusa w grupie 15–49 lat wynosiło około 0,9 proc. W Polsce było to około 0,1 proc., czyli niemal dziewięciokrotnie mniej. Różnice w nowych zakażeniach były jeszcze większe – w 2021 roku Ukraina notowała 37,1 przypadków na 100 tys. mieszkańców, podczas gdy Polska 3,58
jednorazowka - > Na wzrost zakażeń nakłada się wyraźny czynnik zewnętrzny, migracja z...

źródło: 620124014596f083af8575cf79b1

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@powsinogaszszlaja: był długi i rzeczowy wpis gdzie op opisał hieny wykorzystujące ludzką naiwność i wolę życia gdy sytuacja była już beznadziejna. Wpis dostał kilkaset plusów i zniknął. Prawdopodobnie op sam go usunął, a szkoda.
  • Odpowiedz
Nawiązując do wykopu temat poziomu testosteronu na świecie, że jego obniżającego się poziomu co jest faktem, jednaknie jest tak fatalny jak statysttyki twierdzą. One nie mają sensu, bo często badają się osoby, które te problemy już mają.

Poziom testosteronu powinno się badać regularnie, a po 40 roku co roku. Mi kilka miesięcy po problemach ze stawami i lataniem między lekarzami wyszedł hipogonadyzm wtórny, chociaż dbam o sylwetkę i dietę. Dlatego panowie dbajcie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śmiechu warte żeby chłop 183-186 ważył mniej niż 70 kg no ale taka jest cena doszlifowania dolnego brzucha no i ćwiczenie nóg mi niepotrzebne do niczego, to się wyreguluje później to nie problem, co ciekawe w tamtym tygodniu w czwartek ważyłem 70,2 a w weekend miałem plus 1400 - 1700 kalorii bo musiałem trochę odpuścić i to i tak nie przeszkadzało w zgubieniu dalszej wagi tak metabolizm jest rozkręcony i takie deficyty
aa-aa - Śmiechu warte żeby chłop 183-186 ważył mniej niż 70 kg no ale taka jest cena ...

źródło: 1000004305

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć. Czy wy też tak macie, że jak czymś się martwicie to największy niepokój odczuwacie późnym wieczorem/w nocy? Często mam tak, że się czymś martwię nie mogąc zasnąć, a na drugi dzień wstaje i niepokój znika mimo, że problem nie został rozwiązany.

#nerwica #zdrowie #depresja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach