@Vinizius: nawet mi go nie żal.

Ostatnio na krótkiej trasie niecałe 600 km miałem trzech głąbów, którzy musieli, ale to k---a musieli wyprzedzać i zjechać bezpośrednio przede mnie by od razu zjechać dalej w zjazd. Za mną oczywiście z 300-500 m wolnego pasa.
  • Odpowiedz
@CREATE_USER XDD

I znowu dajesz popis tego jak c-----o jeździsz. :D

Ty kompletnie nie rozumiesz jak się jeździ jak człowiek. Kompletnie.

Kolejna kompromitacja wiadomo kogo.
  • Odpowiedz
W lutym donioslem i przyczynilem sie do zatrzymania pijaka za kolkiem. Pozniej musialem isc na komende skladac zeznania.

Nastepnie na kwiecien dostalem wezwanie do sadu z oczywiscie obowiazkowym stawiennictwem. Przyszedlem ale pijak przyznal sie i wyrazil chec dobrowolnego poddania sie karze dlatego sad zwolnil mnie i policjanta od skladania zeznan.

Teraz urwa dostaje pismo, ze znowu musze sie stawic do sadu w tej samej sprawie czyli menel jednak sie osral bo mu
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JulianGangol: no niestety, smutne fakty... kto raz był na policji i w sądzie, ten się w cyrku nie śmieje. Potem się dziwią że ludzie wolą nie wiedzieć i nie widzieć.
  • Odpowiedz
@PanKapibara: Akurat rozumie op'a. Zgłosił temat typa zatrzymali i wydmuchał przy policji procenty. Czyli policja może zeznać że prowadził i był pijany. Ba jak tylko mieli włączone kamerki to powinni mieć całą interwencję nagraną. Po co w takim układzie wzywać obywatela który niby ma zwrot za dzień w sądzie ale patrząc ile z tym zabawy to łatwiej poświęcić dzień wolnego i to wszystko ciągnie się latami. Możliwość odwołania spoko ale
  • Odpowiedz