@LezliNilsen: Też mam takie kolorowe kwiatki w swoim gronie i właśnie zastanawiam się, kiedy przyjdzie czas rozliczeń, być może nigdy, bo najwyraźniej nie każdy obrał sobie za cel dom z ogrodem, a po prostu takie bimbanie z miejsca na miejsce. W sumie jeżeli rodzice nie są w stanie dać ci wyprawki w życie i pomóc przy zakupie nierucha, to nie dziwne, że niektórym od tego bania siada i lecą w
  • Odpowiedz
@czykoniemnieslysza: a wiesz, że można zapytać o to chata gpt? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Tak, utwór "Baby One More Time" Britney Spears zadebiutował na antenie stacji radiowej RMF FM w Polsce we wrześniu 1998 roku. Był to hit, który szybko zdobył popularność na całym świecie.
  • Odpowiedz
Dzwonię do Przychodni bo mnie od tygodnia boli lewy bok brzucha i jak się czeka na linii to jest taka smutna muzyka na skrzypcach, idealna na pogrzeb. Słuchając tego wyobraziłem sobie jak moja żona stoi nad trumną i mi się smutno zrobiło, muszę w końcu iść się przebadać.
#wykop30plus
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@meltdown: Swego czasu przesiadywałem w wolnych chwilach na Onecie. Kanał "Muzyka. Ciężkie brzmienia". Kilka osób tam poznałem. Z jedną koleżanką parę dobrych lat miałem kontakt. Nawet się odwiedziliśmy. Z kumplem którego poznałem przez czat chyba 20 lat temu do dziś mam kontakt i kilka razy w roku widujemy się na koncertach.
  • Odpowiedz
Zastanawiam się czy przepisem na dobry związek nie jest... czasami kłócenie się i jakieś negatywne emocje. Czytałem ostatnio o tym w książce psychologia miłości dr. Wojciszke.


@mirko_anonim: to poczytaj jeszcze o rozwiązywaniu konfliktów. Nie chodzi o kłótnie typu rzucanie talerzami i ciche dni, tylko o to, jak sobie radzicie z sytuacjami konfliktowymi - a taką jest każda potencjalna różnica w zdaniu na jakiś temat. Jeśli nie rozmawiacie o problemie tylko
  • Odpowiedz
Mam pytanie do mirków pamiętających okolice 1995 r. Czy wtedy rodzice kupowali wam ciuchy w lumpeksach? Bo mi tak, chociaż jeśli przypominam sobie tamte czasy to wtedy lumpeksy i noszenie używanych ubrań były dość wstydliwą rzeczą, miałem np. kuzynów na wsi którzy nie mieli w domu toalety (serio), ale matka kupowała im wyłącznie nowe, co prawda bazarowe, ale jednak nówki rzeczy. Polska B, więc trochę taka mentalność może.
A jak wy pamiętacie
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@czykoniemnieslysza ja chodziłam w ciuchach po kuzynce z Czech i matce podbierałam a w gimbazie chodziłam z babcią na bazar i mierzyłam spodnie na kartonie pierwsze jeansy z h&m za 100 zł kupiłam w 1 liceum
  • Odpowiedz