Mireczki sama nie wiem co to się #!$%@?.
Stoję sobie spokojnie na przystanku, czekam na autobus na uczelnię, słoneczko świeci, ogólna sielanka i miły nastrój. A TU NAGLE DOSTAJE KLAPSA W TYŁEK! Odwracam się, chętna odpłacić się delikwientowi prawym sierpowym a tu patrzę- CZTEROLATEK, trzymany przez matkę za rękę, która mówi do niego

Nie zaczepiaj już


A dzieciak jeb jakiegoś chłopaka, jeb jakąś dziewczynę.
no nie no poprostu #!$%@? no nie!

gówniaka
Nie potrafię zrozumieć po jaką cholere matki dają swoim pociechom wodę z glukozą? Najczęściej pewnie naprzemiennie z soczkami, herbatkami itp. A co sama woda jest trująca? Matko bosko, naprawdę nie widzą w tym nic złego? Budując nawyk picia wyłącznie czegoś słodkiego? Eh, jeszcze wcisnąć smoka, żeby nie marudziło, wsadzić w chodzik przed telewizor i odjeb.ne...

woda z glukozą, dżizus......
#dzieci #niemowlak #wychowanie #dziecko
Dzisiaj zobaczyłem na własne oczy jak działa karma. Trzymałem na rękach córkę (wiek pół roku), zobaczyła na łóżku kolorowanke kuzyna (3lata) wyciągnęła rączki,pochyliłem się,złapała i sobie nią machała . Kuzyn to zobaczył i od razu podbiegł i zabrał jej,czym schował za łóżko. Rodzice tego trzylatka zaczęli mówić że trzeba się dzielić, żeby dał jej tą kolorowanke ale długo nie ustępował, mówił że ona ją zabierze. W końcu dał się namówić i jak
Tak sobie syna wychowałem. Siedzę w pokoju, zmęczony po robocie wcinam obiad przeglądając coś na mirko na lapku i nagle do pokoju wchodzi młody. Wyłącza mi lapka mówiąc: "tato, najpierw obiadek, później komputer". Tak mi się głupio zrobiło, że aż musiałem tego trzyletniego gnojka przeprosić. Bo miał, kurde, rację, stary dziad uczy go zasad, a sam taki #!$%@? przykład daje.

#dzieci #wychowanie