#anonimowemirkowyznania
Jestem dorosły i uświadomiłem sobie coś już jakiś czas temu.
Ale od początku, nie mogę narzekać nie miałem złych warunków rodzinnych były nawet dużo lepsze, niż innych, ale czy byłem tal naprawdę szczęśliwy? Raczej nie.

Za czasów kilkuletniego chłopca nie miałem kontaktu z tata-praca za granica, przebywałem tylko z mama, jego widziałem kilka razy do roku, po powrocie założył własna firmę i pracował w jeszcze innej, wiec znów mało
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jadę sobie autobusem przez centrum miasta, godziny szczytu, wszystkie miejsca obok mnie zajęte. Na kolejnym przystanku wsiada, z wysiłkiem mała, chuda staruszka o lasce. Wstaję, żeby ustąpić miejsca, ale widzę, że jakiś młodzieniec ze słuchawkami na uszach uprzedził mnie o ułamek sekundy - babcia mu dziękuje i siada na jego miejsce.
Jedziemy dalej.

#dobrzeczujeczlowiek #polska #savoirvivre #wychowanie #kultura
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wielkie, stokrotne i najszczersze dzięki Pan Suszarka za usypianie mojego miesięcznego synusia. Bez Pana nie dałbym rady. Dziękuję Panu, że siedział Pan dwie godziny z suszarką tylko po to żeby synusie mogły spać spokojnie.

Pan Suszarka to jest gość. Bądź jak Pan Suszarka. Bóg zapłać Pan Suszarka

#dzieci #wychowanie #spanie #zonabijealewolnobiega #dziecinstwo
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mirko pomusz #dzieci #wychowanie
Nie wnikajcie w szczegóły XD
1. Umówiłem się z dzieciakiem lvl 10 że za cośtam dostanie grę komputerową. Termin tego cośtam mija w środę i jest duza szansa na dotrzymanie umowy z jego strony
2. Dzisiaj o-----ł numer, za który po powrocie ze szkoły dostanie szlaban na komputer do końca tygodnia.

Dać mu "dyspensę" na zainstalowanie i "wypróbowanie" gry, czy być niewzruszenie twardkim?
Nie

Co z nową grą?

  • Pozwól mu wypróbować nagrodę. 10.6% (232)
  • Niech patrzy na nagrodę i się ślini do niej. 89.4% (1961)

Oddanych głosów: 2193

  • 63
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siadam sobie z sześciotygodniowym synem w parku. Akurat zasnął więc żeby skorzystać z ocieplenia i „świeżego” powietrza nie spieszę się do domu.

Po chwili oprócz bawiących się grzecznie dzieci pod opieką babci pojawia się trzech młodzieńców z końcówki podstawówki lub początku gimnazjum. I robią coś czego nigdy nie lubiłem: petardy!!!! Nigdy nie mogłem pojąć co jest fajnego w strzelaniu tak, żeby inni prawie dostali zawału, bo się nie spodziewają nagle huku.

Pierwsza między
navi8 - Siadam sobie z sześciotygodniowym synem w parku. Akurat zasnął więc żeby skor...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Relacje rodzinne.
LVL 28 tutaj. Przez całe dorastanie mój ojciec na mnie narzekał, od złego odkurzania, po klepanie młotkiem nie tak jak on chciał, przez mówienie, ze trutnia nie będzie na studiach utrzymywać, zero darmozjadow, nigdy nie przytulił, nigdy nie pochwalił wiecznie złe. Na studiach dostawałem wsparcie od mamy, a potem poszedłem do pracy i na zaoczne.

Cóż, studia skończone, praca bardzo dobra, zarobki z roku na rok coraz lepsze. Stałe
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@locheck Dokładnie. Takie sprawy zawsze załatwia dziecko. Ty gadasz ze swoimi rodzicami, żona ze swoimi. I najlepiej postawic sprawę jasno. Tak wychowujecie swoje dziecko i to wasza sprawa. Nawet jak sie obrażą, to tylko na chwilę, a przynajmniej już nie wrócą do tematu.
  • Odpowiedz
Mireczki i Mirabelki, jaką dzisiaj fajną sytuację widziałem. W drodze do sklepu szedł przede mną chłopczyk (około 5 lat) razem ze swoim ojcem. Mały zatrzymywał się co jakiś czas i zbierał po drodze wszystkie śmieci, które zauważył. Papierki, paragony, niedopałki, kapsle od butelek i inne duperele. Nagle jego ojciec lekko zirytowanym głosem mówi:
- Czy Ty możesz przestać zbierać te śmieci?
- Nie mogę tato!
- Dlaczego? Zostaw te śmieci! Przecież to jest
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Boolo: czy ja wiem czy to dobre zachowanie? Trzeba powiedziec ze powinno sie smieciu wrzucac do kosza ale nie wolno zbierac, zwlaszcza jak zachwile dziecku sie przypomni ze musi sobie w buzi pogrzebac.
  • Odpowiedz
#dzieci #wychowanie

Mam zaprzyjaźnioną rodzinę, która ma "nadwrażliwe", jak to się określa w internetach, dziecko. Cholerny sześcioletni atencjusz, który nie lubi własnej matki, a zupełnie przepada za swoim ojcem i strasznie zawraca mi głowę, kiedy nie ma go w pobliżu "wujku to, wujku tamto, a co to, pokaż, daj itp" Z jednej strony okazuje zachowania kwalifikujące się do spektrum autyzmu np. mocno skupiając uwagę na rzeczy, którą właśnie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Toszeron: Serio biciem chcesz dzieciaka naprowadzić na dobrą drogę? To nic nie da, a wręcz przeciwnie -zbuntuje się jeszcze bardziej i będzie widział w tobie wroga. Bicie to oznaka bezsilności/bezradności w wychowaniu. To trzeba dobrze psychologicznie z dzieciakiem rozgrywać. Jeśli miałeś z nim dobry kontakt to dać mu do zrozumienia, że mocno was (rodziców) zawiódł i jeśli zależy mu na rodzinie to będzie musiał udowodnić to zmieniając swoje zachowanie, przy
  • Odpowiedz
  • 2
Czy jest tu jaki jakiś ekspert od #wychowanie Mój 6 latek w #przedszkole mocno polubił się z dzieckiem z patologicznej rodziny. Wiadomo dzieci nie oceniają. Nad tym drugim nie ma żadnej kontroli, ani opiekunki, ani od rodziców - było już zebranie w tej sprawie. Jak go z tej znajomości "wyleczyć"? Dodam jeszcze, że syn jest jedynakiem, generalnie mocno ciągnie do dzieci a dodatkowo takie "urwisowanie" jest dla niego
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@art212: Ale nie rozumiem w czym problem? Największe cpuny i wandale to właśnie tacy "z dobrego domu" co zatroskane mamusie robią parasol ochronny przez całe życie ;) Ucz go ucz że zawsze mama pomoże, że ona jest najmądrzejsza i wie najlepiej. Enjoy zrobienie z syna albo uległej p---y albo cwaniaczka który może wszystko bo rodzice i tak pomogą.

pytanie o porady wychowawcze w internecie


xD Zróbcie sobie jeszcze jedno bo
  • Odpowiedz
via Android
  • 2
@Canova Największe cpuny i wandale to właśnie tacy "z dobrego domu" - tu przestałem czytać. A te biedne, prześladowane i ucisnione zawsze zostaną kimś. Zawsze. Pokorne Jezuski w obdartych sandałkach i flukiem po pas to najbardziej perspektywiczne geny do zbawienia ludzkości. Proszę cię. BTW to ty jesteś rodzicem tego degenerata "Maciusia"? Xd
  • Odpowiedz
  • 6
Jak widzę dzieci na smyczy to tak się zawsze zastanawiam czy to dzieci są jakieś mniej inteligentne teraz czy rodzicom już totalnie o------o żeby traktować dzieciaki jak psy? Czy może to rodzice które mają jeszcze upośledzone przyzwyczajenie po psie które traktowali jak swoje dziecko nazywając siebie jego "mamusią" czy "tatusiem"?

#dzieci #psy #zwierzaczki #rodzina #wychowanie #emigracja #uk #
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dancap: Mnie rodzice prowadzali na smyczy w latach 90-tych, bo mając 2-3 lata potrafiłam uciec im w tłum. Nie widzę w tym nic złego i bardzo dobrze, że woleli pilnować mojego bezpieczeństwa w ten sposób, niż pozwolić mi wbiec pod samochód na przykład.
  • Odpowiedz
@Hrotan: Powodzenia z trzymaniem za rękę niziołka, który wyrywa się całą drogę.

Byłam nieposłusznym dzieckiem i uciekanie to był mój sport, więc taka smycz była konieczna. Nie zakładali mi jej dla swojej wygody. Moja młodsza siostra nie sprawiała takich problemów i ona już szelek nie potrzebowała, oczywiście.
  • Odpowiedz