W poprzedni weekend byłem świadkiem sytuacji, której bohaterami byli Kornelek i jego mama.
Kornelek to dziecko na oko 2 letnie, jednak trochę szersze niż pozostałe dzieci w jego wieku, będą na placu chciał pokręcić się wraz z innymi dziećmi, w tym moją córką, na karuzeli (takiej jak na zdjęciu). Co ważne mama Kornelka trzymała paczkę słonych paluszków, które z chęcią wcinała jej pociecha.
Kornel zaczął się kręcić, a mamusia


























Niezły ( ͡° ͜ʖ ͡°)