Czemu ludzie tak nie lubią wege?


@TurboDynamo: A żeby tylko wege. Zawsze jak coś jest innego/nowego to pojawiają się malkontenci. Dużo rzeczy się bierze ze stereotypów albo po prostu z fałszywych info. Prócz homo i wege to są już ludzie, którzy potrafią się przysrać o samochody elektryczne albo sieć 5G. Nawet na wykopie możesz przeczytać, że auta elektryczne to dosłownie komunizm xD
jak ktoś się pyta dlaczego ludzie jedzący mięso nie zjadają innych ludzi, to no kur*a, nieźle musi się tam komuś palić pod kopułą


@greedy_critic: Mordo, ale to była hiperbola. Taki zabieg argumentacyjny. Ona nie miała na myśli tego dosłownie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jak napisałem wyżej dla mnie to zwykły eksperyment myślowy a nie głoszenie opinii, że trzeba #!$%@?ć ludzi czy coś.
@Zales360 uprawiając seks ze swoją żoną nie wyrządzasz nikomu krzywdy, gwałcąc dziecko wyrządzasz całkiem sporo krzywdy. Jedząc mięso wspierasz hodowlę przemysłową gdzie zwierzęta są hodowane i żyją w okropnych warunkach co sprawia im dużo cierpienia, tak samo jak w przypadku obdzierania ze skóry, mięso jesz bo lubisz, smakuje ci ono, tak samo jak ktoś może lubi torturować koty dla zabawy, gdzie jest tutaj różnica Twoim zdaniem?
Na wyspach brexit, brakuje pracowników w wielu branżach, także w ubojniach. Świnie zostają poddawane utylizacji. Wykopek się pyta, "co z tym robią aktywiści"? Rozumiem, że sam jest weganinem i się nie przyczynia do chowu przemysłowego, który tworzy tego typu patologie. W innym przypadku byłaby to niezła hipokryzja, bo wśród aktywistów jest sporo wegan.
Poza tym jak jakaś organizacja jest za zmniejszeniem spożycia mięsa, to od razu płacz, że wielki reset, Bill Gates,
@fallout152: jeden z milionów dowodów na to, że żywe, niewinne i czujące istoty są traktowane jak przedmiot, jak zasób, który trzeba wykorzystać. Tylko dlatego, że jest taka istota słabsza. Tylko osoba o niskim intelekcie będzie wspierać i finansować swoim talerzem tak skrajną nieuczciwość. Nie ma żadnego logicznego argumentu przemawiającego za tym by w obecnych czasach jeść mięso (poza przypadkami gdy ktoś jest chory na sposób taki, że nie może przyjmować białka
Mam pytanie do ludzi spod tagów #wegetarianizm i #weganizm

Czy gdyby hipotetycznie mięso z in vitro zostało spopularyzowane do tego stopnia, że kosztowałoby tyle co tradycyjne, to byście je jedli?

Mam na myśli sytuację:
pobiera się materiał genetyczny od zwierzaka -> w kadzi laboratoryjnej hoduje się samo mięso -> wcinacie steka, kiedy dawca materiału chilluje sobie na trawie

Oczywiście nie dotyczy to ludzi, którym mięso po prostu nie smakuje.

#przemyslenia #jedzenie i
Mam taką zagwozdkę, dlatego taguję też #filozofia - czy możliwe jest nie być szowinistą gatunkowym w stosunku do zwierząt? Jasne, jak ktoś nie je mięsa ani nie stosuje środków odzwierzęcych i tym podobne, to tak naprawdę super sprawa ze względów zdrowotnych, środowiskowych czy moralnych. Niemniej, bardzo ciężko byłoby znaleźć osobę, która przewyższałaby życie np. świni, która ma samoświadomość i zdolność nawiązywania relacji nad życiem osoby chorej pozbawionej tych cech. A już eksperyment
@ZiobroTyPrzestan: No to raczej nie tyczy się tylko różnicy międzygatunkowej. W końcu oryginalne pytanie można podmienić na np. 1 osoba bliska vs 10 obcych osób.

Następnie 1 polak vs 10 francuzów, czy innych osób z kraju około-europejskiego, którego języka się nie zna.

A później na coś w stylu: 1 osoba, z którą ma się więcej wspólnego (biały Europejczyk), kontra 10 osób bardziej obcych kulturowo (np. członkowie jakiegoś plemienia z Amazonii).

I
Beka z wykopowych prawaków fanatycznych mięsożerców antywegetarian, którzy uruchamiają się, gdy tylko ktoś wrzuci znalezisko o niehumanitarnych warunkach hodowli zwierząt, albo o szkodliwości jedzenia naszpikowanego chemią i antybiotykami mięsa. Uważają się za wielkich drapieżników i samców alfa, bo potrafią pójść do supermarketu i kupić sobie kawałek padliny, ale zagadanie do dziewczyny stanowi dla nich wyzwanie na miarę wejścia na Mount Everest. A jakby dać takiemu stulejarzowi grubemu dzidę albo łuk i kazać
Pobierz k.....o - Beka z wykopowych prawaków fanatycznych mięsożerców antywegetarian, którzy ...
źródło: comment_1633726221EglTkKX3C0EF8LV7ImJ9a8.jpg
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@kalamok_blanko: Całe szczęście ci krawędziowi, dziecinni prawacy są w odwrocie, coraz więcej knajp i artykułów w marketach. Coraz więcej ludzi wege. Pewnie ci co tak piszą to pochodzą z jakichś Wysrańców - większych wsi udających miasta powiatowe, stąd te próby leczeniach kompleksów.
https://sportowefakty.wp.pl/sportowybar/964047/sekret-podniebienia-lewandowskiego-kucharz-zdradzil-ulubione-danie-pilkarza

Za wikipedią:

Mięso - mięśnie szkieletowe uznane za zdatne do spożycia wraz z przylegającymi tkankami: łączną, kostną i tłuszczową oraz takie narządy wewnętrzne, jak: wątroba, nerki, żołądek, ozór, mózg, płuca itp. Określenie stosuje się głównie do ciał różnych gatunków zwierząt ssaków i ptaków, zabitych lub padłych przeznaczonych do konsumpcji...


Czym jest więc wegańskie mięso? Po co wymyślać takie pierdoły? Nie można napisać wegańska papka albo jakaś fikuśna nazwa w stylu wegański
Pobierz selectGwiazdkaFromTabelka - https://sportowefakty.wp.pl/sportowybar/964047/sekret-pod...
źródło: comment_1633595186W28x2WZ76lJj9uApwyhqaP.jpg
@selectGwiazdkaFromTabelka: Czepianie się o nazewnictwo odc 2137...

Czym jest więc wegańskie mięso?


Produktem roślinnym, który imituje smak i/lub konsystencję mięsa.

Po co wymyślać takie pierdoły?


Bo nie każdy rezygnuje z jedzenia mięsa z powodów smakowych.

Nie można napisać wegańska papka albo jakaś fikuśna nazwa w stylu wegański żelipapą?


A czy "wegańska papka" określi w pełni potencjalnemu klientowi to, czym ten produkt jest i do czego go można użyć? Ano nie określi.
wegański substytut mięsa


@selectGwiazdkaFromTabelka: Samo "wegański substytut mięsa" jest zbyt ogólne. Ciecierzyca, soczewica lub tofu mogą być takim substytutem, np. w kontekście jakiegoś przepisu na curry, gdzie oryginalnie wrzucało się kurczaka. Ale o żadnej z tych rzeczy bym nie powiedział, że są "wegańskim mięsem".