#!$%@? mirki, ludziom już całkowicie #!$%@?. Ja już pogodziłem się z tym, że niektórzy ludzie nie dotarli na szczyt łańcucha pokarmowego i #!$%@?ą zieleninę (czytaj weganie i wegetarianie) i jestem w stanie to zaakceptować. Oczywiście dopóki na siłę nie zaczynają przekonywać mnie do swoich poglądów i uważać się przez to za nadludzi i obrońców wszelkiego stworzenia.
Ale #!$%@? ja #!$%@?ę jak ostatnio widzę wpisy tych samych ludzi bo nagle ubzdurali sobie, że
Ale #!$%@? ja #!$%@?ę jak ostatnio widzę wpisy tych samych ludzi bo nagle ubzdurali sobie, że
- goat666
- IsseTimore
- sal-vadore
- ssasha92
- kowal_ski
- +220 innych





























Witam.
Wegetarianizm wyznaję już od ponad roku i chciałbym, żeby bardziej zaawansowani wegetarianie pomogli mi w zaistniałej ostatnio, dość nieprzyjemnej sytuacji. Zacznę może od tego, że wegetarianizm jest dla mnie sensem życia. Od ponad miesiąca doświadczam snów, w których uczestniczę w wegetariańskiej rewolucji (wygląda to mniej więcej